Skocz do zawartości

1 raz na nowej odsłonie? | Problemy z zalogowaniem?


żywienie

- - - - -  
Czy pająk może zjeść całego mącznika?




  • Nie możesz rozpocząć nowego tematu
  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć
7 odpowiedzi na ten temat

#1 Przmklt

Przmklt
  • Terrarysta
  • Z nami od: 232 dni
  • Polska / Śląskie / Gliwice
  • Płeć: Mężczyzna

Napisany 14 maj 2019 - 16:56



Witam wszystkich serdecznie,

 

jestem zupełnie nową osobą zarówno w świecie terrarystyki jak i na niniejszym forum, zatem mam nadzieję że ewentualne głupie bądź banalne pytania zostaną mi wybaczone.

 

Od kilku dni, jestem szczęśliwym posiadaczem ptasznika Cyriocosmus Elegans w rozmiarze L4/L5. Urządziłem dla niego terrarium (póki co znajduje się w nim tylko włókno kokosowe oraz łupina od orzecha ziemnego służąca pupilkowi za kryjówkę) i w dniu wczorajszym udało mi się nakarmić go larwą mącznika. Pająk po upolowaniu pokarmu, siedział na nim dobre kilka godzin (całą noc), natomiast kiedy wróciłem z pracy.. nie mogłem znaleźć resztek mącznika. Przeszukałem dokładnie terrarium (a dokładniej to braplasta 5x5) łącznie z kryjówką ptasznika i nie udało mi się odnaleźć "zwłok".

 

Jestem świadom faktu iż resztki owada w terrarium o w miarę wysokiej temperaturze (około 25 °C) w parze z dosyć wysoką wilgotnością (nie wiem dokładnie ile, ale wydaje się być dosyc wilgotno z racji podparowanych ścianek) momentalnie zajdą pleśnią - czego gorąco chciałbym uniknąć..

 

Przechodząc do sedna, uprzejmie proszę o informację - czy jest możliwe żeby pająk zjadł dosłownie całego mącznika i nie zostało z niego dosłownie nic - czy koniecznym jest dokładne rozgrzebanie terrarium i odszukanie truchła? Wydaje mi się być to nierealne - wszak pająk nie posiada żadnych szczęk, aczkolwiek tak jak napisałem - jestem zupełnie nowy w tej tematyce i być może się mylę i pająk w jakiś sposób jest wstanie całkowicie pochłonąć swoją ofiarę...

 

Będę wdzięczny za odpowiedź.

 

Przemek





Podobne tematy: Czy pająk może zjeść całego mącznika?     x


#2 albundy

albundy
  • Terrarysta
  • Z nami od: 2617 dni
  • Polska / Wielkopolskie / Turek
  • Płeć: Mężczyzna

Napisany 14 maj 2019 - 19:09

Witam, 

po mączniku zapewne zostały resztki chitynowego pancerzyka. Prawdopodobnie mała, wysuszona kulka resztek. Jeśli uda Ci się ją znaleźć to ją usuń, jeśli nie, nie robiłbym z tego tragedii.
Rozgrzebywanie całego terrarium jest bez sensu. Twój pająk jest jeszcze mały, wymień podłoże po jego następnej wylince. Do tego czasu obserwuj czy po podłożu nic małego i białego nie skacze.

Wspomniałeś o "podparowanych" ściankach.. pamiętaj, żeby zapewnić pająkowi odpowiednią wentylację w pojemniku, to konieczne jeśli pająk którego hodujesz wymaga wysokiej wilgotności - tym samym zmniejszysz ryzyko pojawienia się w nim pleśni.
 






#3 Przmklt

Przmklt
  • Terrarysta
  • Z nami od: 232 dni
  • Polska / Śląskie / Gliwice
  • Płeć: Mężczyzna

Napisany 14 maj 2019 - 23:43



Cześć,

Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź! Nie znalazłem żadnego truchła niestety.. w kwestii wentylacji- braplast oryginalnie ma nawiercone dziurki na przeciwległych bokach- rozważam również zrobienie dziurek od góry- czy to cokolwiek zmieni, czy szkoda roboty (dogrzewam terrarium małą lampką, a sam pojemnik ma zamknięcie że sporą szczeliną)?

Kolejna sprawa jest taka, że pająk wlazł pod skorupkę orzecha włoskiego i intensywnie kopie (widzę to po zawalonym "gruzem" wejściu).. czy może być to spowodowane tym że jest mu zimno, czy zwyczajnie kopie sobie norkę a ja znowuż to panikuję?

I ostatnie pytanie- dogrzewam ptasznika lampką jak już wcześniej wspomniałem, aczkolwiek tylko wtedy kiedy jestem w domu- czy ma to sens czy lepiej nie grzać wcale? Wydaje mi się że wyższa temperatura jest niezbędna do wytworzenia odpowiedniej wilgoci, ale zaczynam powątpiewać w tę teorię bo przecież woda zawsze będzie parować przy właściwej wentylacji (prawda?). Dodam tylko, że termometr wraz z higrometrem powinny dojść do mnie na dniach jak również mech i tuba korkowa. Liczę że mech wspomoże utrzymanie wilgoci co będę mógł kontrolować dzięki aparaturze :-)

Jeżeli temat niniejszej konwersacji jest niewłaściwy (wszak dostałem odpowiedź na pytanie zawarte w jej temacie), gorąco proszę administratora forum o jego zmianę np. na "hodowla cyriocosmus elegans- pytania". Z góry serdecznie dziękuję za fatygę odpowiedzi :-)

Pozdrawiam
Przemek.

P.S.
Często jest tak, że grzeję pająka nocą.. powiedzcie proszę czy powinienem stosować jakiś filtr z czerwonej folii żeby robal nie odczuwał dyskomfortu płynącego z pomieszania dnia i nocy??






#4 Nook

Nook

    Nie mam czasu

  • Koordynator
  • Z nami od: 12056 dni
  • Polska / Dolnośląskie / Wrocław
  • Płeć: Mężczyzna

Napisany 15 maj 2019 - 00:37

Przenoszę temat z "Ptaszniki" do forum właściwego "Początkujący hodowcy ptaszników, skorpionów i innych pajęczaków".






#5 ro_sikora

ro_sikora
  • Terrarysta
  • Z nami od: 1021 dni
  • Polska
  • Płeć: Mężczyzna

Napisany 15 maj 2019 - 08:12

Higrometr, jeśli go jeszcze nie zamówiłeś to nie zamawiaj. Szkoda pieniędzy bo i tak raczej nie użyjesz go w tak małym pojemniku a nawet jeśli Ci się uda to będzie pokazywał brednie. Pilnuj tylko żeby torf był delikatnie wilgotny ale nie zalany.
Co do grzania, jeśli w pomieszczeniu temperatura nie spada poniżej 20 stopni nie musisz grzać. Ewentualnie dogrzewaj w dzień ale w nocy odpuść. A czerwona folia nic nie da ponieważ i tak przepuszcza białą barwę światła.
Jeśli chodzi o resztki to ja się tym nie przejmuję. Jak nie widać to olewam temat, jeżeli po czasie gdzieś pojawi się pleśń to po prostu wywalam ją z kawałkiem podłoża lub elementu na którym wyrosła i tyle. Czasem pojawi się troche roztoczy ale też się tym nie przejmuję. Ostatnio nawet samoistnie zalęgły mi się skoczogonki więc mam problem dokładnego sprzątania z głowy:)






#6 albundy

albundy
  • Terrarysta
  • Z nami od: 2617 dni
  • Polska / Wielkopolskie / Turek
  • Płeć: Mężczyzna

Napisany 15 maj 2019 - 09:14



Cześć,

Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź! Nie znalazłem żadnego truchła niestety.. w kwestii wentylacji- braplast oryginalnie ma nawiercone dziurki na przeciwległych bokach- rozważam również zrobienie dziurek od góry- czy to cokolwiek zmieni, czy szkoda roboty (dogrzewam terrarium małą lampką, a sam pojemnik ma zamknięcie że sporą szczeliną)? Jak najbardziej, dziurki od góry pojemnika to podstawa. Pamiętaj że żarówka/lampka wysusza powietrze, przez co musisz relatywnie częściej zraszać podłoże. W przyszłości zainwestuj w małą matę grzewczą albo kabel małej mocy i termostat, będzie Ci łatwiej kontrolować temperaturę w pojemniku. Dogrzewanie ptasznika latem może nie być potrzebne, jeśli w mieszkaniu masz temperaturę pokojową.

Kolejna sprawa jest taka, że pająk wlazł pod skorupkę orzecha włoskiego i intensywnie kopie (widzę to po zawalonym "gruzem" wejściu).. czy może być to spowodowane tym że jest mu zimno, czy zwyczajnie kopie sobie norkę a ja znowuż to panikuję? Pająki kopią z różnych powodów. Może kopie sobie norkę, może próbuje zrobić sobie więcej miejsca w kryjówce albo aranżuje terrarium po swojemu. Zdarza się, że pająki kopią nory w kierunku źródła ciepła, co w tym przypadku nie ma miejsca bo jak sam piszesz dogrzewasz pojemnik lampką. Panikujesz, daj mu się zaaklimatyzować w pojemniku i urządzić go po swojemu.

I ostatnie pytanie- dogrzewam ptasznika lampką jak już wcześniej wspomniałem, aczkolwiek tylko wtedy kiedy jestem w domu- czy ma to sens czy lepiej nie grzać wcale? Wydaje mi się że wyższa temperatura jest niezbędna do wytworzenia odpowiedniej wilgoci, ale zaczynam powątpiewać w tę teorię bo przecież woda zawsze będzie parować przy właściwej wentylacji (prawda?). Dodam tylko, że termometr wraz z higrometrem powinny dojść do mnie na dniach jak również mech i tuba korkowa. Liczę że mech wspomoże utrzymanie wilgoci co będę mógł kontrolować dzięki aparaturze :-) W opisach gatunkowych na pewno znajdziesz informację nt. optymalnej temperatury w pojemniku dla Twojego pająka jak i odpowiedniej wilgotności. Warto również doczytać w jakich warunkach naturalnych pająk żyje na wolności aby móc je w miarę możliwości odwzorować w braplaście.
Użycie odpowiedniego podłoża, np. torfu kokosowego pomoże Ci na dłużej utrzymać wilgotność w pojemniku. 
Jeśli obawiasz się że możesz utrzymywać zbyt niską wilgotność, warto wstawić do terrarium pojemnik z wodą.

Osobiście późną wiosną i latem nie dogrzewam pająków, gdyż temperatura pokojowa wynosi zazwyczaj od 22-25st C. Na twoim miejscu nie dogrzewałbym lampką pająków w czasie, gdy nie będzie Cie dłuższy czas w domu. Wiem ze swojego doświadczenia, że bardzo łatwo wtedy o przesuszenie pająka i w konsekwencji jego zgon.

Jeżeli temat niniejszej konwersacji jest niewłaściwy (wszak dostałem odpowiedź na pytanie zawarte w jej temacie), gorąco proszę administratora forum o jego zmianę np. na "hodowla cyriocosmus elegans- pytania". Z góry serdecznie dziękuję za fatygę odpowiedzi :-)

Pozdrawiam
Przemek.

P.S.
Często jest tak, że grzeję pająka nocą.. powiedzcie proszę czy powinienem stosować jakiś filtr z czerwonej folii żeby robal nie odczuwał dyskomfortu płynącego z pomieszania dnia i nocy?? Folia + lampka to nie brzmi bezpiecznie. Jeśli temperatura w nocy w pomieszczeniu w którym trzymasz pająki nie spada do 18-19st, to na Twoim miejscu nie dogrzewałbym wcale pająka.






#7 Przmklt

Przmklt
  • Terrarysta
  • Z nami od: 232 dni
  • Polska / Śląskie / Gliwice
  • Płeć: Mężczyzna

Napisany 19 maj 2019 - 18:28

Witam wszystkich serdecznie!

 

Najsamprzód, serdecznie dziękuję za wszystkie odpowiedzi na mojego poprzedniego posta.

 

Dotarła do mnie przesyłka z mchem oraz z kawałkiem tuby korkowej - mimo iż kupiłem najmniejszy jaki był, on okazał się niesamowicie wielki (oczywiście w odniesieniu do pojemnika w którym trzymam pająka) i zdecydowanie wystarczy na całe życie mojego robaczka. Odłamałem trochę i utworzyłem dla pająka małą kryjówkę - pająk urządził ją po swojemu i.. zaczęło się...

 

Dałem pająkowi do jedzenia mącznika i ten wlazł do tej jamki - ptasznik czmychnął z tamtąd a ja spanikowałem i zniszczyłem norkę żeby wyciągnąć mącznika.. Ufortyfikowałem znowu dla pająka kryjówkę i ten znowu zakopał się, poczekałem chwilę i.. stało się dokładnie to samo co wcześniej..

 

Postanowiłem że będę dawał pająkowi tylko martwe bądź na wpółżywe pożywienie żeby uniknąć takich sytuacji.. Nie wiem dlaczego, ale panicznie boję się że nawet jeśli pająk zje robala w kryjówce to ten zapleśnieje. Moje obawy w tym zakresie biorą się z tego, że miałem jakiś rok temu pająka lasiodora parahybana, i jak wrzuciłem mu świerszcza do kryjówki ten właśnie wlazł do jamki gdzie pająk go pochwycił, niestety truchło zapleśniało momentalnie (w około 1 dzień) i jak zajrzałem do pająka to ten był martwy (i jestem pewien że był martwy a nie liniał ani nic w tym stylu). Nie ukrywam że dołożyłem do tego swoje trzy grosze ponieważ pomieszałem mocno z wilgocią i temperaturą w terrarium.

 

Wracając do tematu, zakupiłem higrometr i termometr z załączoną sondą na kablu - wiem że w jednym z postów kolega mówił mi że to kiepski pomysł, aczkolwiek ja koniecznie chciałem sprawdzić jakie warunki ma pająk i umieściłem na chwilę termometr wewnątrz pojemnika - na ten moment odczyt jest następujący: temp 28.1 st Celsjusza oraz wilgotność w granicach 96...99%... Opytmalne warunki dla owego gatunku są znacznie niższe: temp 26-27 oraz wilgotność 70-80 C. Wobec powyższych, mam w planach kategorycznie zaprzestać dogrzewania lampką, natomiast nie bardzo mam pomysł w jaki sposób optymalnie utrzymać właściwą wilgotność wewnątrz.. tak myślę żeby "podlewać" pająka raz na dwa dni zamiast codziennie - serdecznie proszę was o pomoc oraz o rady w tej kwestii szanowni koledzy.

 

Jest jeszcze jedna rzecz która mnie mocno martwi- od czasu "przemeblowań" pająk siedzi zabunkrowany w swojej kryjówce. Wrzuciłem mu tam martwego mącznika (ponieważ czytałem że cyriocosmusy nie mają z tym problemu szczególnego), natomiast sam robaczek widzę że znajduje się w środku ale nie planuje wyjść. Powiedzcie mi proszę, czy problemem może tutaj być znacząco za wysoka wilgotność, temperatura (wydaje mi się że to raczej nie, wszak różnica względem optymalnych warunków wynosi 1st C, zatem w granicach błędu odczytu)? Nie sądzę żeby pająk mógł mieć coś w rodzaju.. traumy po dwukrotnej eksmisji, jednakże jeżeli to może być problemem, dajcie mi znać proszę.. Osobiście podjąłem decyzję o nie grzebaniu u pająka, jednakże martwi mnie fakt iż ten nie je i nie wyłazi z jamki..

 

Jeszcze jedno pytanie - czy suszony mech po podlaniu go wodą będzie żywy, czy tak czy inaczej to już zawsze będzie zasuszona roślina (wydaje się być żywy)?

 

Z góry dziękuję za odpowiedzi.

 

Pozdrawiam

Przemek


Edytowany przez Przmklt, 19 maj 2019 - 21:16.





#8 Rak0cy91 Online W hodowli

Rak0cy91
  • Terrarysta
  • Z nami od: 501 dni
  • Polska / Wielkopolskie / Wągrowiec
  • Płeć: Mężczyzna

Napisany 20 maj 2019 - 11:53

Zawsze zgniatam główkę mącznika. To nie jest tak, że on umiera od razu. Nawet jak pająk go nie ruszy to zaczyna czernieć po 2-3 dniach. A teraz uwaga, gra słów... "Po takim zabiegu jeszcze żadnemu mącznikowi nie przyszło do głowy zakopywanie się."







0 terrarystów przegląda to forum

0 zarejestrowanych terrarystów, 0 gości, 0 anonimowych terrarystów





© 2001-2019 Copyright by terrarium.pl. Korzystając z serwisu akceptujesz pliki cookies (punkt 1.8 regulaminu).