Skocz do zawartości

1 raz na nowej odsłonie? | Problemy z zalogowaniem?


linienie

- - - - -  
Problem z wylinką na ogonie




  • Nie możesz rozpocząć nowego tematu
  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć
1 odpowiedzi na ten temat

#1 Larry_Nash

Larry_Nash
  • Terrarysta
  • Z nami od: 1514 dni
  • Polska / Pomorskie / Rumia
  • Płeć: Mężczyzna

Napisany 21 wrzesień 2018 - 00:11



Data zakupu: Marzec 2015
Wiek: Około 3-4 lata
Pochodzenie: CB
Długość ciała: 30 cm 
Liczba osobników: 1
Płeć: Samiec
Podłoże: Piasek
Temperatura: 28°C
Wilgotność: 40-50%
Oświetlenie: Lampa grzewcza i UVB
Suplementy: Wapń, sodiazot na wątrobę
Żywienie: Świerszcze i mole woskowe
Ostatnia wylinka: Sierpień/wrzesień 2018
Badanie kału: Brak pasożytów

 

Kilkanaście dni temu mój jaszczur zakończył wylinkę na całym ciele, poza kilkucentymetrowym fragmentem na środku ogona. Zauważyłem, że próbował się tego pozbyć ocierając się o elementy terra, więc postanowiłem mu pomóc i zerwać ten fragment. Nie był on mocno przytwierdzony, wystarczyło lekkie drapnięcie paznokciem i sam odszedł. Jednak po usunięciu zaległej wylinki okazało się, że ogon w tym miejscu zrobił się dużo chudszy, tak jakby zeszły na raz 2 czy 3 warstwy – dołączam zdjęcia. Do tego miejsce to było wyraźnie wilgotne, ale nie wydzielało żadnego zapachu. Czy powinienem zrobić w tej sytuacji coś konkretnego, czy też zostawić tak jak jest? I czy kiedyś grubość ogona w tym miejscu wyrówna się w stosunku do jego reszty?

 

Dodam jeszcze, że od kilku dni jaszczur dostaje sodiazot, ponieważ miał słabe wyniki wątrobowe. Poza tym zauważyłem, że w terra czasem chodzą jakieś bardzo małe robaczki. Podejrzewam, że są to roztocza i chyba kupię jakiś preparat żeby się ich pozbyć.

Załączone pliki





Podobne tematy: Problem z wylinką na ogonie     x


#2 Vulpes90

Vulpes90

    Koordynator działów, Pomocny w dziale Agama brodata, Budowa, osprzęt, Terraria dla jaszczurek i sprawy techniczne

  • Koordynator działów
  • Z nami od: 3047 dni
  • Polska / Opolskie / Kluczbork
  • Płeć: Mężczyzna

Napisany 21 wrzesień 2018 - 02:57

Z ogonem trzeba pojechać do weterynarza, łuski zdecydowanie obumierają u tej agamy. W obie strony od rany jest jeszcze coś nie tak z łuskami, obumieranie łusek może postępować. Przyczyny mogą być różne, podejrzewałbym jakieś infekcje bakteryjne, albo grzybicze, być może wylinka zbyt długo utrzymywała się w tym miejscu, ale to już dokładniej sprawdzi weterynarz :) Nieleczone może postępować dalej może też stwardnieć, uciskać dalszą część i dojdzie do martwicy. Nie zaszkodzi zamoczyć w ciepłej wodzie tego fragmentu ogona, tak aby nie stwardniał do czasu aż agama nie dotrze do weterynarza. Twoja agama jest odmiany leatherback, czyli ma zredukowane łuski przez co są one bardziej delikatne niż u zwykłej agamy brodatej. Blizna na pewno pozostanie, agamom nie wyrastają nowe łuski.

Ogólnie agama jest skarłowaciała, ma dość dużą głowę i mały tułów. Przydałoby się podwyższyć temperaturę do 40*C na wyspie ciepła, co na pewno wspomoże metabolizm, 28*C to stanowczo za mało. Agamie warto by było podać też jakieś rośliny mniszek lekarski, melisa, bazylia, kwiaty bratków, cykoria, roszponka itp. Agamy brodate to gatunek wszystkożerny podawanie roślin jest w ich wypadku równie ważne jak podawanie owadów.

Robaczków warto się pozbyć, ale nawet jeśli to roztocza, to nieszkodliwe na agamie nie ma żadnych roztoczy, a gatunki żywiące się krwią przyczepiają się do skóry pomiędzy łuskami i widać je wtedy w postaci małych czerwonych kropek.







0 terrarystów przegląda to forum

0 zarejestrowanych terrarystów, 0 gości, 0 anonimowych terrarystów





© 2001-2019 Copyright by terrarium.pl. Korzystając z serwisu akceptujesz pliki cookies (punkt 1.8 regulaminu).