No, nieźle to sobie wykombinowałeś
, ale czy to przypadkiem nie śmierdzi? Ja w swoim moczboxie porobiłem takie dziurki, żeby jednak muszki nie mogły się wydostać, więc raczej do mojej nie przylecą.
@Cisza
Zrobiłem tak jak poradziłeś, kupiłem jej moczbox, porobiłem dużo dziurek, ale na tyle małych, by karmówka nie uciekała. Na dole pudełka wsadziłem okrągły płatek watki i go zmoczyłem, żeby utrzymywał wilgotność. Do tego jest tam jedna wykałaczka, żeby Donna mogła sobie po niej chodzić, ale widzę, że nie ma ona najmniejszych problemów z chodzeniem po plastikowej ściance i od razu zasuwa na "sufit" i oczekuje na ofiary.
2015-06-05 15.33.22.jpg 55,37K
2 pobrań
I odr razu po ok. 5 minutach upolowała jedną muszkę
(niestety słaba jakość zdjęcia, taki telefon - to czarne tuż koło jej ryjka to zdobycz
)
2015-06-05 15.43.13.jpg 45,94K
2 pobrań
Dzięki za pomoc ludzie.
Zamówiłem sobie jeszcze jedną modliszkę - polyspilota griffinii - Duża, kolorowa, na razie zajmie miejsce po Donnie. Ponoć niezły z niej agresor.
Pozdrawiam Was i dzięki raz jeszcze. Jak coś to się tu odezwę.
Roman


Znajdź zawartość
Mężczyzna
