witam wiem że jestem nowym użytkownikiem forum i od razu zakładam ten temat ale mam problem i nie wiem co robić. Mam młodą zbożówkę, ok 1 roku i mam problem z karmieniem go. Kupiem raz mysz okazala się za duża, waż ją udusił i zaczał jeść ale zjadł ja do połowy i wypluł, wniosek że po prostu jest za duża. Odczekałem 3 dni i poszedłem kupić mniejszą. Oczywiście wszystko przebiegało jak należy zabił i skonsumował cała lecz po 2 dniach znalazłem tę mysz wyplutą w terra... i nie wiem co się dzieje? Czy wąż sie stresuje czy może nie wiem nie posmakowała mu? jak podawałem ta drugą mysz był przed albo w trakcie wylinki bo kolor skóry na to wskazywał. Dodam że wcześniej nie miałem problemów z karmieniem go jak był mniejszy zjadał mrożone oseski potem żywe mniejsze myszki bezproblemowo... co robić pomóżcie? pozdrawiam i dziekuję za pomoc