Tak miała robione prześwietlenie, na który nic nie wyszło tzn nie było żadnych jaj.
W ubiegłym roku zginęła nam żółwica po prostu i uciekła. Daliśmy ogłoszenie i po paru dniach odezwała się osoba która ją znalazła , oddała nam ją. Na następny dzień ta sama osoba przyniosła nam błotną, tłumacząc ze też ją znalazła. poprosiła byśmy się nią zaopiekowali ... Czy to zabronione???
KM
Użytkownik od 15 maj 2009W tej chwili Niedostępny
Ostatnio aktywny maj 25 2009 12:17


Znajdź zawartość
Kobieta
