Czy istnieją jakieś przeciwwskazania, żeby podać modliszce (pnigomantis medioconstricta, L1) schwytanego dzisiaj w łazience rybika cukrowego? Karmię biedaczkę ciągle tymi muszkami, chciałbym jej urozmaicić choć trochę dietę
Ostatnio zakupiłem (razem z modliszką) ok 20 sztuk muszek nielotnych Drosophila hydei. Przygotowałem im pożywkę, umieściłem w słoiku. No i teraz mam problem.
Muszek mam jak już mówiłem z 20. Obecnie jest dość zimno, więc wyłapywanie "dzikich", lotnych muszek (jak to robiłem w przypadku poprzedniej modliszki) nie wchodzi w grę, bo po prostu ich nie ma, nie zlatują się. Chciałbym więc wiedzieć, po jakim czasie Drosophila hydei składają w pożywce jaja? Nie chodzi już nawet o wylęg młodych, ale wiadomo, że nie chcę karmić moich modliszek tymi dorosłymi osobnikami zanim złożą jaja, bo ich zadaniem jest przede wszystkim rozmnożenie się.
A tak dodatkowo mile widziana byłaby informacja, po jakim czasie się wyklują nowe muchy, oraz porada, jak wykarmić przy tej pogodzie (w mieście) modliszki (obie L1).
Z wielu źródeł wynika, że kolor modliszki sphodromantis gastrica zależy od otoczenia, w jakim przebywa. Gdzieś tam wyczytałem, że również od wilgotności. No i w końcu niektóre larwy są zielone, niektóre brązowe, niektóre żółte... To od czego tak właściwie ten kolor zależy?
A i jeżeli kolor zależy od otoczenia, to od której wylinki należy stworzyć modliszce otoczenie odpowiednie dla koloru, który miałaby przybrać?
Pozdrawiam i proszę o w miarę wyczerpującą odpowiedź.