Skocz do zawartości

Wesprzyj serwis, wyłącz reklamy  
1 raz na nowej odsłonie? | Problemy z zalogowaniem?


Shaezaar

Użytkownik od 23 cze 2008
W tej chwili Niedostępny
Ostatnio aktywny lis 04 2022 03:52

Moje posty

W temacie:Na świecie odkryto do tej pory 50 tysięcy gatunków pająków. Może być ich jesz...

14 kwietnia 2022 - 15:55

Chyba nie uwzględnili w tym artykule tego, co powstaje w wyniku domowych eksperymentów pseudo-hodowców.


W temacie:Pająk z umiarkowanym jadem

05 marca 2022 - 13:39

Jeśli tak faktycznie jest, i rzeczywiście wiesz co robić, to po co założyłeś ten temat? Decyzję widzę, przemyślałeś już wcześniej, jeszcze zanim tu cokolwiek napisałeś, to teraz jedyne co zostało to się do niej zastosować.

Tak jak ci napisałem poprzednio, w pierwszym zdaniu. Nie oszukuj sam siebie. :) Ja ciebie na pewno od tego odwodził nie będę, bo uważam to samo, ale tylko pomyśl sam... Co znaczy pojęcie "średnia siła jadu", w przypadku kiedy ukąszone zostanie dziecko? Masz to jak policzyć? Przecież skutków nie przewidzisz.

Powiem tak... Są ptaszniki mniej jadowite i bardziej jadowite. Po środku lepiej założyć, że nic nie ma. Bo co jeżeli "średnio" jadowity ptasznik, trafi zębami na twoje "średnie” samopoczucie przy np. COVIDzie? Co, nagle awansuje na "mocno" jadowitego? Przecież kupiłeś go bo właśnie taki nie był. ;) Łapiesz o co mi chodzi?

Najlepiej zrob sobie podział na "groźne” i "niegroźne" i tego się trzymaj, nie robiąc żadnych wyjątków.

Liczę, że pomogłem. Pozdr

PS. Na pocieszenie dodam, że ja też temat dobrze znam i też, z jakiegoś powodu jadusów nie mam... a u mnie żadne osoby trzecie nie są problemem. :)

W temacie:Ptasznik od dwóch miesięcy nie wychodzi z ukrycia

05 marca 2022 - 05:36

Jedna z moich P. irminia, jak była młodsza (jakieś 3DC), to siedziała w kryjówce grubo ponad 4 miesiące... Jak się później okazało, jej kryjówka wcale nie była w braplaście, do którego zaglądałem licząc, że ją zobaczę, tylko w kuchni pod zlewem. ;) 

 

Jak to się stało do dzisiaj nie mam pojęcia... Teoria jest taka, że musiała wykorzystać moment kiedy na 1-2 sek odwróciłem wzrok przy sprzątaniu, po czym pewnie znalazła się na mojej bluzie i przeniosłem ją bezwiednie do innego pomieszczenia. Gdyby zeskoczyła na półkę, albo ja bym był bez bluzy, to pewnie bym ją zauważył albo poczuł na skórze...

 

Tak czy inaczej, przypału nie było, bo (wg. mojej kobiety, która ją znalazła) nie różniła się wtedy wiele od naszych Kątników. :) "Patrz Łukasz jaki duży pająk, prawie taki jak te twoje urósł..." i stoi gotowa do walki, z kapciem w ręce... Wyratowałem sytuację mówiąc: "Nie zabijaj go. Kto będzie potem szafkę czyścił?... Daj wyniosę na dwór". :) Złapałem w pojemnik, poudawałem 5 min, że coś na ogrodzie robię, przemyciłem z powrotem do pokoju, po czym dostała drugą szansę. ;) 

 

Od tamtej pory wszystkie braplasty i zakręcane pojemniki, sprawdzam nie tylko przed otworzeniem, ale i po zakręceniu. "Teleportacja" to jest dobre określenie na to do czego niektóre gatunki są zdolne.


W temacie:Oświetlenie do terrarium

05 marca 2022 - 04:56

Termometr zwykły najzwyklejszy rtęciowy akwarystyczny. Nie ma co się bawić w jakieś wynalazki na przyssawkach, bo jak zamontujesz żarówkę, to i tak musisz całe terrarium obadać tym termometrem. Nie tylko przy szybach, ale też przestrzeń w środku. (Polecam prowizoryczny stojaczek z drutu. Można go sobie wtedy dowolnie wyginać i ustawiać w terrarium.)
 
 image.jpg
 
Żarówka UVB 5% wystarczyć powinna spokojnie przy odpowiedniej temperaturze i wyspie ciepła. Mocniejszą UVB 8%, a nawet 10%, można dać na zimę, kiedy jest chłodniej, szybko się robi ciemno i pomieszczenie jest dużo słabiej oświetlone. Oczywiście testujemy jak to działa zanim ktoś w terrarium zamieszka. :) 

 

Co do mocy to na takie terra, moc 25-30W powinna wystarczyć. Czterdziestka już może być za mocna... Najlepiej kupić dwie żarówki, w tym jedną słabszą i jedną mocniejszą (chodzi o ilość W) i sprawdzić, bo w naszym klimacie prawie połowa roku to okres grzewczy i warto się do tego dostosować. Na żarówkę koniecznie jakaś osłona. Ja robiłem takie z koszyczków na długopisy, sprawdzały się idealnie. Poniżej foto:

 

10011421-main.jpg

 

Alternatywną opcją jest kupienie słabej żarówki UVB 5%, np. 5-10W i dołożenie do terra jakiegoś innego źródła ciepła. Np. kabel/mata grzewcza albo druga żarówka, tym razem bez UVB ale zapewniająca temperaturę. Kontrolować będzie łatwiej, ale za to kabli do pochowania będzie więcej.

 

 

Co do ilości godzin naświetlania UVB w ciągu doby, to zależy głownie od twojej cierpliwości i trybu w jakim funkcjonujesz. Mi się wszystko odpala o 7 rano (kiedy i tak jestem juz w pracy), a gaśnie o 21, tak żebym mógł spać. Plusem też jest to, że noc w terrariach, pokrywa się z nocą poza moim domem. Raz, że mi światło nie przeszkadza, to dwa łatwiej zapewnić odpowiednie spadki temperatury (o ile jest taka potrzeba). 

W lecie ten okres można wydłużyć o 2 godziny, np. od 6 do 22. Nic się stać nie powinno, jak temperatura i wilgotność się będą zgadzać. W Jemenie słońce smoli długo, ale kameleon to też nie pustynny gekon, i z reguły nie jest w ekspozycji na słońcu przez cały dzień. Lubi odpocząć, więc trzeba mu zapewnić i takie miejsce.

 

Poza tym unikaj sytuacji, w których twoja noc będzie dla kameleona dniem i odwrotnie, bo zwierzak będzie żył w ciągłym stresie... jak i najprawdopodobniej ty. ;) 

 

Pozdrawiam


W temacie:Gotowy inkubator - refleksje z wilgotnością.

05 marca 2022 - 04:07

No i co to za higrometr? Żeby nie było, że ciepnięty do pieca nadal będzie pokazywał 87%. :) 







© 2001-2022 terrarium.pl. Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są wykorzystywane do emisji spersonalizowanych reklam. Więcej. Korzystając akceptujesz Regulamin.