Od 2 dni mieszka z nami żólw znaleziony na osiedlowej uliczce. Póki
co nie udalo się znaleźć wlaściciela, a zwierzak ewidentnie się u
nas męczy. Nie chce jeść, pić, ciągle próbuje się wydostać z
kartonowego pudelka, w którym na razie go trzymamy. Byliśmy z nim u
weterynarza, podobno to żólw lądowy i nic mu nie dolega (baliśmy
się, że może zostal potrącony przez samochód), ale martwimy się o
niego. Proszę zerknijcie na zdjęcie i podpowiedzcie: jak go
pielęgnować? co dać do jedzenia? jak często i w jakich ilościach? co
zrobić by poczul się trochę bardziej komfortowo?
Będziemy wdzięczni za jakąkolwiek radę...
www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/74c222e622d95d36.html
zolwik81
Użytkownik od 29 kwi 2008W tej chwili Niedostępny
Ostatnio aktywny maj 05 2008 12:34


Znajdź zawartość
Kobieta
