wyjechalem w góry na tydzien a zółwie zostawilem w stawku nasypalem im oczywiscie dos jedzenia a woda byla dosyc ciepla...gdy przyjechalem pierwszego zólwia 2letniego zlapalem od razu czul sie dobrze lecz starszy 14letni zólw leżał niestety sztywny na dnie (zdechł) nie wiem co to mogło być żólwia nic nie ugryzło ....zatanawia mnie co to moglo byc skoro smłody żółw przeżył ..prosze o serio odpowiedzi a nie jaja przez 5lat zżyłem sie z tym zówiem szczególnie uwielialem gdy zimom przy palaćym kominku grzal sie wuciagajać nóżki..