żółwie trzymałem w domu 3lata dzień spedzały chodząc po domu na noc wsadzałem ich do wody.....kiedys też żółwie zostały w tym samym oczku na 2 dni i nic im nie było
gdy wyjeżdżałem to nasypałem dość jedzenia...gdy przyjechałem to mały żółw pływał (i nic sie nie dziej jest zdrowy)a starszy około14letni samica leżałą na dnie sztywna wyciagniety łep i łapy cała sztywna dziwi mnie to bo młody słabszy organizm malego żółwia dał radę a dlaczego zdechla
starsza nie wiem ...może se starosći