Nie jednak nie zjadł kamyków.
Były to zbite i wyschnięte przez co bardzo twarde odchody. Nawiasem mówiąc same odchody były brązowe i dziwnie śmierdziały co u pończoch zdarzyło się mi po raz pierwszy i nie wiem za bardzo co to było. Nasze wężyki wcinają wyłącznie ryby po których odchody są białe i płynne, a te były zupełnie nietypowe i zupełnie nie mam pojęcia po czym.
pozdrawiam i dzięki za pomoc
Rewja
Były to zbite i wyschnięte przez co bardzo twarde odchody. Nawiasem mówiąc same odchody były brązowe i dziwnie śmierdziały co u pończoch zdarzyło się mi po raz pierwszy i nie wiem za bardzo co to było. Nasze wężyki wcinają wyłącznie ryby po których odchody są białe i płynne, a te były zupełnie nietypowe i zupełnie nie mam pojęcia po czym.
pozdrawiam i dzięki za pomoc
Rewja


Ten temat jest zablokowany