Skocz do zawartości

1 raz na nowej odsłonie? | Problemy z zalogowaniem?


zdrowie

- - - - -  
Chory gekon lamparci pomóżcie, prosze




  • Nie możesz rozpocząć nowego tematu
  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć
18 odpowiedzi na ten temat

#1 Lilka752

Lilka752
  • Terrarysta
  • Z nami od: 197 dni
  • Polska / Dolnośląskie / Głogów
  • Płeć: Kobieta

Napisany 24 styczeń 2019 - 21:20



Witam, mam 2 gekony lamparcie już od ponad roku, lecz teraz mam dość spory problem. Zacznę wszystko od początku, na sylwestra pojechaliśmy z rodzicami nad morze, opiekę nad gekonami powierzyliśmy mojemu bratu, gdyż nie chciał jechać z nami. przyjechaliśmy chyba 2 albo 3 stycznia, z gekonami było okej, wszystko w porządku, ale tak od mniej więcej 6 stycznia sytuacja się pogorszyła. Mój jeden z gekonów zaczął robić się nieco dziwny, mam na myśli to, że chodziła bardzo ospała, czyli miała cały czas zamknięte oczy, nawet gdy chodziła, i też zawsze jak otwierałem terrarium to od razu się budziła otwierała oczy i podchodziła powoli do mnie, a tak to tylko podnosiła łepek, oczy miała zamknięte i po chwili znów kładła łepek tak jakby kładła się spać. Jeść nie chciała, karmię ją zazwyczaj mącznikami i czasem, ale dość rzadko ponieważ w moim mieście ich nie ma dostępnych, molami woskowymi. Jedynie co jadła to wapno zmieszane z witaminami, i to dość cżesto, na pewno częściej niż zwykle. po paru dniach pojechaliśmy z nią do weterynarza, przywieźliśmy od razu kał do zbadania, na następny dzień okazało się że w kale są robaki, weterynarz dał nam lekarstwo takie kremowe w strzykawce (nie do końca wiem jak się nazywa) i powiedział żeby podawać jej to chyba przez 3 czy 4 dni, po kreseczce od strzykawki, jeszcze powiedział że jak się nie poprawi po tym lekarstwie, to żeby przyjechać jeszcze raz bo być może układ pokarmowy jest podrażniony i trzeba będzie podac antybiotyk, i po jakiś 5, 6 dniach przyjechaliśmy ponownie, ponieważ się nie poprawiło. Weterynarz dał nam w strzykaweczce antybiotyk, powiedział też, żeby podawać po kropli do ust gekona przez jeszcze 6 dni, bo od razu na miejscu podał pierwszą dawkę. Było to w piątek 18 stycznia, jutro powinna kuracja się zakończyć, myśleliśmy że po tym antybiotyku się poprawi, w pierwsze dni podawania tego antybiotyku było z nią w miarę okej, lecz zaczęło się pogarszać aż do teraz. Przed chwilą chciałem podać jej z pipetki trochę wody, dlatego wyciągnąłem ją z terrarium, podkreślę że bardzo sie upierała i uciekała, ale chciałem dla niej dobrze. Gdy udało mi się ją wyciągnąć, położyłem ja na łóżku, bo chciałem zamknąć terrarium, po zamknięciu wziąłem ją do rąk a ona zaczęła "panikować" i z rąk zeskoczyła mi na koszulkę, ja powoli usiadłem na łóżku, i chciałem ją z tej koszulki wziąć do rąk lecz ona wydała taki jakby pisk, i zsikała się na mnie. Wystraszyłem się dość mocno, i wsadziłem ją do terrarium, i wpadłem na pomysł żeby spytać się was o radę. Bardzo prosiłbym o pomoc bo martwię się o moją jaszczurkę. Jeszcze podam parę informacji na jej temat. Karmię ją jak mówiłem mącznikiem młynarkiem, ostatnio zamówiłem też mole woskowe lecz ona nie chce ani mącznika ani mola woskowego. w terrarium w dzień mam około 30 do 35 stopni a w nocy jakieś 24. Obie jaszczurki to samice. Jakby ktoś potrzebował jakiś jeszcze informacji można pisać wszystko powiem. Z góry bardzo dziękuję za wszystkie rady.

 





Podobne tematy: Chory gekon lamparci pomóżcie, prosze     x


#2 Peciorek

Peciorek
  • Terrarysta
  • Z nami od: 394 dni
  • Polska / Wielkopolskie / Kalisz
  • Płeć: Mężczyzna

Napisany 24 styczeń 2019 - 23:26

Siema, wiesz może czy twój brat nie robił czegoś złego z gadem?

Nie rzucił nią niechcący bądź nie wiem może próbował jakieś okrucieństwa dzięki czemu jaszczurka mogła być wymęczona tudzież możliwe uszkodzone organy w ciele ?

Możliwe że po prostu również jakaś bakteria się wdała, i zaatakowała od środka co powoduje męczenie jaszczurki i dlatego jej strach.

Cholera trudno powiedzieć na pierwszy rzut oka, weterynarz powinien wiedzieć najwięcej.

Co do pokarmu to nie stanowi według mnie problemu, bo sam karmie moją parkę słynną na tym forum samymi mącznikami i samca, który był w mega złej formie w jakiej go przygarnałęm

a teraz parka w super formie. Więc uwierz że karmienie samym mącznikiem to nie zło.

Cholera mam nadzieję że wypowiedzą się też : @MartaCrystal , @Dagn , @Jaguś , @jot023 

Co o tym sądzicie ? ;>






#3 Dagn

Dagn
  • Terrarysta
  • Z nami od: 441 dni
  • Polska / Śląskie / Gliwice
  • Płeć: Kobieta

Napisany 25 styczeń 2019 - 08:38



ŁoPanie, dzięki za wyróżnienie. Tylko że ja kompletnie nie mam ani wiedzy, ani (odpukać) doświadczenia w problemach zdrowotnych.
Widziałam wczoraj temat od razu, ale nie umiałabym nic sensownego napisać, właśnie na dziewczyny czekałam, aż coś mądrego mazną albo spytają o coś, na co ja bym w życiu nie wpadła.

 

Jedyne, co mogę napisać, to przychylić się do Peciorka: dobry mącznik nie jest zły, Junis ponad pół roku nie chciała nawet patrzeć na nic innego.

Może organizm gadzinki po lekach wymęczony i dlatego odmawia jedzenia? Albo odmawia, bo jest podstresowana ciągłym podawaniem leków.

 

@Lilka752

Robaki tak ni stąd ni zowąd się nie pojawiają. Zmieniałeś ostatnio coś w terra? Inne źródło karmówki albo coś?

Btw, one razem mieszkają? Jest szansa, że coś druga załapała?

Też miałam niechlubną okazję słyszeć ten syko-pisk lamparta na żywo :( Współczuję.

 

PS. Zdradź, skąd o tej porze roku masz mole, bo też poszukuję :)






#4 MartaCrystal

MartaCrystal
  • Terrarysta
  • Z nami od: 1215 dni
  • Polska / Łódzkie / Łódź
  • Płeć: Kobieta

Napisany 25 styczeń 2019 - 08:54

To tak po kolei:

1. jak nie zapamietujemy nazwy leków, chorob i robakow, to nosimy ze soba do lekarza notes. Ja nie jestem wrozka, chocbym sie starała. Nie wiem, na co jest chora, ani co dostaje.

2. twoja jaszczurka jest zestresowana i zla, tez bym byla w czasie choroby jakby mnie ktos za uszy wyciagal z lozka

3. jaszczurke w trakcie choroby trzeba karmic, albo papką z robakow podawaną na pysk do zlizywania; albo karmą Repashy Grub Pie; albo po prostu Royal Canin Convalescence. Zazwyczaj nie chce jesc, zrozumiałe, wiec podaje sie jej papke.

4. wyciaganie jej z kryjowki odbywa sie tylko do karmienia, badz podania leku, a nie dla zabawy

5. czy jaszczurki sa odseparowane na czas choroby? rozumiem, ze chora jest jedna, co z druga? jak znajomosc tematu 'kwarantanna'?






#5 Jaguś

Jaguś
  • Terrarysta
  • Z nami od: 2445 dni
  • Polska / Mazowieckie / Warszawa
  • Płeć: Kobieta

Napisany 25 styczeń 2019 - 11:40

Jak wyżej napisano. Jaki rodzaj pasożytów stwierdził wet ? Czy chodzi o kokcydia ? Jeśli panny były/ są razem w terra to obie należy leczyć jednocześnie. Jedna z nich może nie miec objawów, ale na pewno jest zarażona. Inaczej jedna będzie drugą zarażała i tak w kółko. Usuwasz z terra wszystko co możliwe, konary wyparzasz w piekarniku lub wyrzucasz, pozostałe rzeczy, których nie jesteś w stanie zdezynfekowac wyrzucasz; ściółka do wyrzucenia - daj ręczniki papierowe nieperfumowane i wymieniaj codziennie, ściany terra przetrzyj roztworem woda: ocet w stosunku 3:1 i wytrzyj zwilżoną czystą wodą chusteczką i wywietrz. Myj ręce. To są podstawy przy pasożytach, niezaleznie jaki to gatunek. Zadzwoń do weta i zapytaj jakie to robale. Czy brzuszek pod spodem jest normalny - nie ma żadnych plam i siniaków ? Witaminy podawaj 1 x w tyg. Częstsze podawanie jest szkodliwe; zwłaszcza w jej obecnym stanie. Wit sa metabolizowane w wątrobie i ją obciążają. Leki na robale sa trucizną nie tylko dla nich - dla gada również + produkty z martwych robaków są silnie toksyczne. To dlatego jeśli organizm zwierzaka jest osłabiony paradoksalnie może nastąpić pogorszenie po podaniu leku na pasożyty. 






#6 Lilka752

Lilka752
  • Terrarysta
  • Z nami od: 197 dni
  • Polska / Dolnośląskie / Głogów
  • Płeć: Kobieta

Napisany 25 styczeń 2019 - 15:28



Nie mój brat raczej by nic takiego nie zrobił. Mówił mi po przyjeździe że nawet ich nie dotykał, i jedyne co zrobił to 2 razy wymienił wodę. Ma 18 lat więc raczej nic by takiego nie zrobił. Jeśli chodzi o to jakie pasożyty ma i jakie lekarstwa dostałem do podawania to wszystkiego zapytam się najprawdopodobniej jutro od weterynarza bo raczej pojadę do niego. Jedyne co ostatnio zmieniałem w terrarium to kupiłem nową jaskinię, ale przed włożeniem jej tam dokładnie ją wymyłem. Weterynarz mówił że drugą jaszczurką zajmiemy się jak dostanie pierwsze objawy, bo na razie jest z nią wszystko dobrze, je normalnie, zachowuje się tak jak zawsze i generalnie wszystko z nią jak zawsze. Lecz chyba tak jak napisałyście/iście gdy tylko zrobi kupę, zawiozę ją do weterynarza na badanie. Ostatnio zamówiłem też z allegro mącznika i mole woskowe (pierwszy raz stamtąd zamawiałem, i jest to raczej dobry sklep, ponieważ wszystkie opinie były pozytywne) (nazwa sklepu to: Owadodajnia, Agnieszka Kruk w Gdyni) Wyciągałem gekonkę tylko wtedy kiedy chciałem podać jej lekarstwo, ponieważ tak jest po prostu prościej, a dla zabawy jej nigdy nie wyciągam, mam 14 lat, i gady trzymam hobbystycznie, nie dla zabawy. Jedynie kiedy ją wyciągałem jak nie była chora to żeby sobie po prostu pochodziła (pozwiedzała) po moim łóżku. Dziękuję bardzo za odpowiedzi, na dniach dam znać jak jest.

 






#7 MartaCrystal

MartaCrystal
  • Terrarysta
  • Z nami od: 1215 dni
  • Polska / Łódzkie / Łódź
  • Płeć: Kobieta

Napisany 25 styczeń 2019 - 15:32

Moim zdaniem, powinnas pomyslec jak najpredzej o rozdzieleniu gekonow, jeden chory, drugi na 99% tez bedzie chory.

Beda sie same zaraz, w kolko i w kolko.

Dziwi mnie troche, ze nie je moli woskowych, ktore sa przeciez bardzo smaczne, ale widac, ze chora.






#8 jot023

jot023
  • Terrarysta
  • Z nami od: 1265 dni
  • Polska / Małopolskie / Kraków
  • Płeć: Mężczyzna

Napisany 25 styczeń 2019 - 23:15

Tak sobie myślę, że przy półtorarocznych gexach dochodzi jeszcze sprawa ospałości zimowej. A co do zsikania się to nic innego jak reakcja obronna przy wielkim stresie.

Co do poprawy zdrowia po antybiotyku - działa to podobnie jak i u nas. Po kuracji antybiotykowej dochodzi jeszcze czas osłabienia i następnie (po jakimś czasie) poprawa zdrowia. U jaszczurów bywa z tym różnie niektóre moje choróbki potrzebowały nawet 3 tygodnie. W czasie choroby (jak wspominano wcześniej) potrzebują też dużo spokoju.

życzę cierpliwości i zdrówka dla gadziorków.






#9 Lilka752

Lilka752
  • Terrarysta
  • Z nami od: 197 dni
  • Polska / Dolnośląskie / Głogów
  • Płeć: Kobieta

Napisany 26 styczeń 2019 - 16:05



Dziękuję wam bardzo za wszystkie odpowiedzi. Poprawiliście mi humor, bo myślałem że będzie z nią krucho, ale tak jak piszecie, najlepiej dać jej spokój może po prostu potrzebuje paru dni odpoczynku, bo to prawda najprawdopodobniej jest po prostu jeszcze osłabiona po lekach.

 






#10 Jaguś

Jaguś
  • Terrarysta
  • Z nami od: 2445 dni
  • Polska / Mazowieckie / Warszawa
  • Płeć: Kobieta

Napisany 28 styczeń 2019 - 13:23

Owadodajnia ma dobre owady - sama od lat karmię moje lamparty ich robalami : )







0 terrarystów przegląda to forum

0 zarejestrowanych terrarystów, 0 gości, 0 anonimowych terrarystów





© 2001-2019 Copyright by terrarium.pl. Korzystając z serwisu akceptujesz pliki cookies (punkt 1.8 regulaminu).