Skocz do zawartości

1 raz na nowej odsłonie? | Problemy z zalogowaniem?


warunki hodowli

- - - - -  
Szkolna hodowla żółwi




  • Nie możesz rozpocząć nowego tematu
  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć
12 odpowiedzi na ten temat

#1 sylwia88

sylwia88
  • Nowy terrarysta
  • Z nami od: 230 dni
  • Polska / Lubelskie / Lublin
  • Płeć: Kobieta

Napisany 04 wrzesień 2018 - 14:35



Dzień dobry wszystkim.

Dostałam pod opiekę dwa szkolne żółwie - prawdopodobnie czerwonolice. Jeden ma ok 20 lat, drugi trochę młodszy. Na zdjęciach widać jak mieszkają. Nie podoba mi się to, tak samo jak to co dostają do jedzenia - granulat. Szczerze mówiąc nie wiem ile i jak często. Chodziłam, pytałam i dostałam na swoją odpowiedzialność.

Po pierwsze chcę je zabrać do lekarza - jeden ma jakieś owrzodzenie. Do kogo w Lublinie iść? Jak je przewieźć żeby było im wygodnie i jak najmniej zestresować?

Po drugie czym i jak je karmić od teraz? Czy nagłe rozszerzenie diety im nie zaszkodzi?

Po trzecie - jak poprawić im warunki? Podejrzewam, że szkło musi zostać takie jakie jest.

 

 

Załączone pliki





Podobne tematy: Szkolna hodowla żółwi     x


#2 doru

doru
  • Terrarysta
  • Z nami od: 1744 dni
  • Polska / Lubelskie / Lublin
  • Płeć: Kobieta

Napisany 04 wrzesień 2018 - 17:08

W Lublinie lek. wet. Nadia Chlebicka w przychodni Rex na Leonarda. Jest też wiceprezesem Fundacji Epicrates, zajmują się m, in. gatunkami inwazyjnymi jakim są te żółwie - nie powinno ich w ogóle w szkole być. Porozmawiaj z nią, czy będą w stanie je zabrać do siebie.






#3 sylwia88

sylwia88
  • Nowy terrarysta
  • Z nami od: 230 dni
  • Polska / Lubelskie / Lublin
  • Płeć: Kobieta

Napisany 04 wrzesień 2018 - 17:49



Żółwie nie będą oddane nikomu. Mieszkają w szkole, nie ma szans na to, że wydostaną się do środowiska. Nie są rozmnażane. W tej chwili priorytetem dla mnie jest ich zdrowie i dobrostan.






#4 doru

doru
  • Terrarysta
  • Z nami od: 1744 dni
  • Polska / Lubelskie / Lublin
  • Płeć: Kobieta

Napisany 04 wrzesień 2018 - 18:10

W szkole żaden dobrostan nie ma szans zostać zapewniony.






#5 docfaq

docfaq
  • Pomocny
  • Z nami od: 517 dni
  • Polska / Mazowieckie / Warszawa
  • Płeć: Mężczyzna

Napisany 04 wrzesień 2018 - 20:03

@doru, po czym tak wnioskujesz? 






#6 doru

doru
  • Terrarysta
  • Z nami od: 1744 dni
  • Polska / Lubelskie / Lublin
  • Płeć: Kobieta

Napisany 04 wrzesień 2018 - 20:22



Po tym, że gad to nie piesek, nie potrzebuje towarzystwa człowieka a wręcz przeciwnie - potrzebuje ciszy i spokoju, czego nie jest w stanie zapewnić mu szkolna sala (a co gorsze - korytarz bo mam wrażenie że tak jest na zdjęciu w tym przypadku). Dobrostan to nie tylko dobre żarcie, temperatura czy wielkość zbiornika, ale też eliminacja czynników stresogennych.






#7 sylwia88

sylwia88
  • Nowy terrarysta
  • Z nami od: 230 dni
  • Polska / Lubelskie / Lublin
  • Płeć: Kobieta

Napisany 04 wrzesień 2018 - 20:42

Dobrze widzisz - to korytarz. Nie jest to jednak miejsce, w którym jest bardzo głośno, takie znajduje się w innej części szkoły. Przy żółwiach dzieci zachowują się bardzo grzecznie, podchodzą popatrzeć, nikt żółwiom nie stuka i nie wkłada rąk, nikt nie wrzuca niczego. Żółwie są przyzwyczajone do ludzi - podpływają gdy ktoś podejdzie, podchodzą, nie chowają się. Gdy ktoś przechodzi, płyną równo z nim. To nie jest nowa zachcianka ani świeży nabytek. Mieszkają w tej szkole ok 20 lat. Ja chcę tylko zająć się nimi bardziej świadomie niż to było do tej pory. Dlatego pytam tutaj. Jak dotąd jedyną "poradą" było żeby je oddać. Naprawdę będzie im wtedy lepiej? Dokąd trafią albo co z nimi się stanie? To najbardziej popularny z inwazyjnych gatunków. Ile jest takich, które zostały wypuszczone, później wyłapane albo oddane, bo komuś się znudziły. I mam oddać te, o które chcę zadbać żeby trafiły nie wiem dokąd i nie wiem w jakim celu? Będzie im lepiej jak trafią do stada niechcianych żółwi albo zostaną uśpione?

 

Stresem będzie też wizyta u weterynarza. Uważam, że jest konieczna. A nie dowiedziałam się jak je przetransportować żeby tego stresu im oszczędzić.


Edytowany przez sylwia88, 04 wrzesień 2018 - 20:45.





#8 docfaq

docfaq
  • Pomocny
  • Z nami od: 517 dni
  • Polska / Mazowieckie / Warszawa
  • Płeć: Mężczyzna

Napisany 04 wrzesień 2018 - 21:00

Gady mogą sobie dobrze radzić przy dużym ruchu, zależy do czego były przyzwyczajone. Są i psy stroniące od towarzystwa, bo tak im się życie poukładało, że tak powiem. Ale korytarz to rzeczywiście beznadziejne miejsce dla zwierzątka, bo hałas, który tam pewnie panuje, i dla ludzi bywa nie do zniesienia. 

 

Co do pytań, @sylwia88

1. Żółwie należy włożyć do osobnych pojemników z wentylacją i najlepiej je przykryć, by nie stresować stale zmieniającym się podczas transportu otoczeniem. Pojemniki powinny dać im pewną swobodę ruchu, muszą mieć możliwość się wyciągnąć na całą długość i obrócić - przynajmniej tyle. Ale nie można też przesadzać, żółw nie może się obijać podczas transportu po zbyt dużym zbiorniku. Warto zastosować jakieś miękkie podłoże, by nie było zbyt mocnych wstrząsów na przykład ręczniki papierowe, torf kokosowy. To chyba wszystko. 

2. i 3. Nie zaszkodzi, ale może to trochę potrwać, zanim się do niej przekona. Oczywiście może też od razu się do niej zapalić. ;)

W celu ustalenia diety i polepszenia mu warunków wypełnij tabelkę z regulaminu oraz przeczytaj opisy gatunkowe między innymi ten: https://www.terrarium.com.pl/176-trachemys-scripta-elegans-zolw-czerwonolicy/

Od razu mogę powiedzieć, że przydałoby się kupić lampę UVB, bo chyba takiej nie macie. 

 

Do żółwia ozdobnego jako gatunku inwazyjnego stosuje się odpowiednia ustawa, która między innymi stwierdza, że "Zezwolenie na przetrzymywanie, hodowlę, rozmnażanie, oferowanie do sprzedaży i zbywanie gatunków, o których mowa w pkt 1 – wydaje właściwy regionalny dyrektor ochrony środowiska." (Art. 120 pkt 2 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody). @doru wątpi, że macie takie zezwolenie. 


Edytowany przez docfaq, 04 wrzesień 2018 - 21:01.





#9 doru

doru
  • Terrarysta
  • Z nami od: 1744 dni
  • Polska / Lubelskie / Lublin
  • Płeć: Kobieta

Napisany 04 wrzesień 2018 - 21:12



Tak, uważam że byłoby im lepiej w dużym oczku jakim dysponują w fundacji, niż w szkle na korytarzu w szkole. Jeśli uważasz inaczej to zostaje mi tylko współczuć żółwiom i nie brać udziału w rozmowie, bo nie będę przebijać muru głową.
Doru nie wątpi, doru ma pewność że takowego zezwolenia szkoła nie posiada.






#10 sylwia88

sylwia88
  • Nowy terrarysta
  • Z nami od: 230 dni
  • Polska / Lubelskie / Lublin
  • Płeć: Kobieta

Napisany 04 wrzesień 2018 - 21:27

Jeśli weterynarz stwierdzi, że trzeba oddać, to tak postaram się zrobić. Pisałam też do fundacji Epicrates, wysyłałam zdjęcia. Nikt nie wspomniał o oddawaniu żółwi. Tutaj napisałam, żeby usłyszeć rady jak się nimi dobrze zająć teraz. Co zrobić, żeby im było lepiej od jutra.

 

Co do zezwoleń to podejrzewam, że wtedy kiedy trafiły do szkoły, takie dokumenty nie były wymagane. Nie wiem czy były kupione czy ktoś je do szkoły oddał. Co do korytarza - nie jest on przy salach lekcyjnych tylko przy sekretariacie i gabinecie dyrektora. 

 

Nie jestem za kupowaniem zwierząt. Nie jestem za trzymaniem zwierząt egzotycznych w domu. To nie jest miejsce dla nich. Powinny zostać w swoim naturalnym środowisku. Tak jak na prowadzenie doświadczeń na kręgowcach potrzebna jest zgoda komisji bioetycznej, tak samo powinna być zgoda na trzymanie zwierząt w domach. Ale tak nie jest.

Te żółwie są zależne od człowieka. Ja nie chcę żeby dalej jadły granulat, żeby chorowały. Po tylu latach chyba warto przynajmniej to dla nich zrobić- poprawić warunki.







0 terrarystów przegląda to forum

0 zarejestrowanych terrarystów, 0 gości, 0 anonimowych terrarystów





© 2001-2019 Copyright by terrarium.pl. Korzystając z serwisu akceptujesz pliki cookies (punkt 1.8 regulaminu).