Jak to przy mnie? Jak coś martwego znajdę na dworze to zabieram i zasuszam. Są jeszcze patyczaki które żyją rok,później umierają naturalną śmiercią. No i skorpion, został w połowie zjedzony przez samca po nieudanej kopulacji. Wina nie moja gdyż się przed tym zabezpieczyłem a połowy ciała szkoda ;)
Czy agamy mi żal? Tak,szkoda mi jej. Ale jej ciała też. Jeżeli bym ją sobie zostawił to jej krzywdy nie zrobię(bo jak?)a ja będę miał ładny okaz. Dziwną moralnością Pani dysponuje,i dziwna oceną ludzi. Nie sądzę aby agama chciała być zakopana,nie sądzę aby obchodziły ją losy jej ciała po śmierci. Ludziom(w naszej...więcej dla zalogowanych. Zaloguj się lub Zarejestruj się :)


Ten temat jest zablokowany

