dzisiaj na kostce przed domem zobaczyłem dziwnego pająka. Na początku myślałem, że to jakiś wyrośnięty wałęsak zwyczajny (Pardosa amentata) ale był brązowy i dość duży (prawie 2,5 DC :shock: ). Pająk był osowiały i gdy chciałem go wsadzić do moczboxa przewrócił się na plecy. Jak chciałem popchnąć palcem i przewrócić go z powrotem na brzuch to mnie ukąsił. :E Nie sądzę aby przebił moją skórę. Wiem, że pająki w Polsce nie mają groźnego jadu, ale czy osobie uczulonej mogłoby się coś stać?
Jedyne zdjęcie jakie zrobiłem zanim aparat się rozładował:


Ten temat jest zablokowany
