Skocz do zawartości

1 raz na nowej odsłonie? | Problemy z zalogowaniem?


żywienie

- - - - -  
Spis roślin jadalnych + dieta zimowa




  • Zamknięty temat Ten temat jest zablokowany
4 odpowiedzi na ten temat

#1 Gość_Piteros_*

Gość_Piteros_*
  • Gość

Napisany 24 lipiec 2011 - 18:46



"Omnia sunt venena, nihil est sine veneno. Sola dosis facit venenum." - Paracelsus*

Dieta letnia


Rośliny polne:
  • Babka lancetowata (Plantago lanceolata L.)
  • Babka średnia (Plantago media)
  • Babka zwyczajna (Plantago maior L.)
  • Chrzan dziki (Armoracia rusticana)
  • Czosnaczek pospolity (Alliaria petiolata)
  • Jasnota biała (Lamium album L.)
  • Jasnota purpurowa (Lamium purpureum L.)
  • Koniczyna biała (Trifolium repens L.) Stosunek Ca:P – 11:1. Spisuje się jako dodatek codziennej diety, jednak z uwagi na zawartość glikozydów cyjanogennych, nie może w diecie legwana zielonego stanowić składnika dominującego.
  • Koniczyna łąkowa (Trifolium pratense L.) Stosunek Ca:P – 7,3:1. Jak wyżej.
  • Lucerna nerkowata (Medicago lupulina L.) Stosunek Ca:P – 7,8:1. Roślina świetnie nadaje się jako składnik codziennej diety.
    Uwaga: kiełki lucerny zawierają szkodliwe substancje, które zanikają wraz ze wzrostem rośliny. Nie podajemy ich legwanowi!
  • Mniszek lekarski (Taraxacum officinale) Stosunek Ca:P – 2,8:1. Z uwagi na dobry stosunek wapnia do fosforu oraz „rozsądne” stężenie innych związków, mniszek nadaje się na suplement codziennej diety.
  • Podagrycznik pospolity (Aegopodium podagraria L.)
  • Podbiał pospolity (tussilago farfara l.) Stosujemy sporadycznie, jako domieszkę do kompozycji innych roślin. Zawiera związki kancerogenne i toksyczne, dyskwalifikujące w codziennej diecie. Zdecydowanie niewskazany jako podstawa żywieniowa.
  • Stokrotka pospolita (bellis perennis) Kwiaty i liście stanowią znakomite wzbogacenie codziennej diety.
  • Ślaz zaniedbany (Malva neglecta L.) Roślina stanowi surowiec zielarski. Z powodu dużej zawartości związków azotowych, podajemy sporadycznie, w niedużych ilościach.
Rośliny uprawne:
  • Bazylia (Ocimum L.)
  • Dynia (Cucurbita L.)
  • Fasola zwykła** (Phaseolus vulgaris L.)
  • Marchew*** (Daucus carota)
  • Melisa (Melissa L.)
  • Mięta (Mentha L.)
  • Ogórek (Cucumis L.)
  • Oregano, lebiodka pospolita (Origanum vulgare)
  • Roszponka (Valerianella Miller)
  • Rozmaryn (Rosmarinus L.)
  • Rukiew wodna (Nasturtium officinale R. Br.)
  • Rukola, rokietta siewna (Eruca vesicaria L.)
Drzewa i krzewy:
  • Brzoza (Betula L.)
  • Jeżyna [(Rubus L.)
  • Klon (Acer L.)
  • Lipa (Tilia)
  • Malina (Rubus L.)
  • Morwa (Morus L.)
  • Poziomka (Fragaria L.)
  • Truskawka (Fragaria ×ananassa Duchesne)
Kwiaty ogrodowe (jadalne kwiaty i części zielone):
  • Begonia (Begonia L.)
  • Dalia (Dahlia Cav.)
  • Hibiskus, ketmia (Hibiscus L.)
  • Nasturcja [(Tropaeolum L.)
  • Róża (Rosa L.)
Dieta zimowa.

Jednym z najczęściej zadawanych na forum pytań jest, „czym karmić legwana zimą?”. Kiedy opadną liście z okolicznych drzew, a ostatnie mniszki przykryje śnieg, wtedy zazwyczaj zaczyna się rozpaczliwe poszukiwanie informacji o sposobach karmienia poza sezonem letnim. Jeśli więc zakupiliśmy legwana latem i nie mamy dużego doświadczenia, należałoby przygotować się zawczasu na sezon zimowy. Serwisy internetowe zasypane są propozycjami zimowych diet legwana, nie ma więc większego problemu ze zdobyciem odpowiednich informacji. Takowego problemu nie ma również ze zdobyciem samej zieleniny.

Rośliny z hipermarketów.

Hipermarkety przez cały rok zaopatrują nas w najróżniejsze zioła doniczkowe oraz warzywa zielone. Oto przykład niektórych ziół i części zielonych warzyw, dostępnych zimą.
  • Bazylia – dodatek do codziennej diety. Niestety nie każdy osobnik preferuje bazylię.
  • Rukola, rokieta – należy do kapustowatych jednak nie zawiera szkodliwych goitryn. Może stanowić składnik codziennej, zimowej diety
  • Kalarepa – kapustowate, podawać niewielkie ilości w diecie zimowej.
  • Marchew naciowa – tylko część zielona. Korzeń zawiera znaczne ilości kwasu szczawiowego. Kiedyś zalecano tartą marchew, jako wzbogacenie diety, jednak szkody wynikające z podawania tej części rośliny przekraczają korzyści. Nać marchwi w niezbyt dużej ilości można zimą podawać codziennie.
  • Rzodkiewka (liście) – Zawiera dość duże ilości kwasu szczawiowego. Niewielkie ilości co drugi, trzeci dzień w sezonie zimowym dopuszczalne.
  • Sałata rzymska – na pewno lepsza niż rzodkiewka. Zawiera znaczne ilości witamin oraz składników mineralnych. W niedużych ilościach można stosować jako suplement diety zimowej
  • Roszponka – choć wyglądem przypomina sałatę, należy do rodziny kozłowatych. Nie zawiera szkodliwych substancji, można podawać codziennie jako składnik diety.
  • Cukinia, ogórek – ścierane na tarce. Ogórek i cukinia należą do owoców niskokalorycznych, z niską zawartością minerałów i witamin. Biorąc jednak pod uwagę, że 95% ogórka to woda, świetnie nadaje się jednak jako „wypełniacz” w zimowej diecie. Można podawać codziennie.
Rośliny ozdobne i uprawiane.

Rośliny ozdobne rosną i kwitną przez cały rok. Przy odrobinie poświęcenia można zakupić kwiaty doniczkowe, które będą służyły jako skromny dodatek do zimowej diety. Nadają się do tego hibiskusy, nasturcje i begonie. Róże oferowane w kwiaciarniach nie nadają się ze względu na stosowanie w procesie uprawy szkodliwych pestycydów.
Powszechne jest także zakładanie domowych ogródków. Niektórzy jeszcze latem przesadzają do donic mniszka, babkę i jasnotę. Zimą, w domu te rośliny rosną dość dobrze, tak więc legwan może załapać się nawet na świeże kwiaty mniszka.
Można także zasadzić koniczynę albo fasolę, która rośnie szybko i obficie, zapewniając nam regularne zbiory. Ta druga powinna być stosowana naprawdę sporadycznie, z racji dużej zawartości szkodliwych toksyn.

Rośliny suszone.

Jeszcze w okresie letnim można zasuszyć liście roślin łąkowych. Co prawda, niektóre legwany nie chcą przyjmować takiego pokarmu, jednak spotkałem się z osobnikami, które nie mają z tym problemu. Jest na to skuteczny sposób. Ususzone kwiecie i liście mniszka, babki i innych roślin mieszamy z wilgotnymi, świeżymi liśćmi „pory zimowej”. Takie „oszukiwanie” sprawia, że nasz legwan przyjmuje cenne składniki odżywcze albowiem w procesie suszenia z roślin odparowuje głównie woda natomiast pożądane wartości odżywcze pozostają.

Kiełki.

Aby wzbogacić zimową dietę legwana warto zakupić w sklepie przemysłowym lub ze zdrową żywnością, kiełkownice. Przy właściwym pielęgnowaniu uprawy średnio co 5 – 7 dzień dysponujemy świeżą uprawą kiełków. Rośliny nadające się dla legwana w uprawie kiełkowej:


[*]rzodkiewka – w niewielkich ilościach, opisane wcześniej
[*]rzeżucha – zawiera goitryny, zaleca się niewielkie ilości
[*]słonecznik – (dla bardziej cierpliwych) wymaga częstych zabiegów pielęgnacyjnych, w przeciwnym razie pleśnieje. Można podawać codziennie.

Sałatki warzywno – owocowe.

Jak wiadomo, owoce powinny stanowić najwyżej 20% diety legwana zielonego. Jako dodatek do codziennej „michy”, można przygotowywać sałatki owocowe, które stanowią cenną bombę witaminową. Jedna i w tym przypadku należy kierować się kilkoma zasadami. Przede wszystkim unikamy cytrusów. Ich skład chemiczny znacznie ogranicza przyswajalność wapnia, który zimą jest szczególnie cennym minerałem. Nie podajemy też bananów, jabłek oraz gruszek. Natomiast korzystając z dobrodziejstwa hipermarketu, można zimą komponować sałatki z:

  • winogrona – nieduże ilości. Winogrona zawierają goitryn i duże ilości cukru. Jednakże winogrona ułatwiają przemycanie suplementów witaminowo – minerałowych.
  • arbuzy – zawiera 92% wody i jest przysmakiem legwanów. Można podawać codziennie, również nadaje się też do przemycania suplementów.
  • melony
  • maliny
Oczywiście każda z wymienionych w tym rozdziale roślin nie stanowi wzorowej diety dla naszego gada, jednak przy maksymalnym zróżnicowaniu składu codziennego pożywienia oraz przy założeniu, że sroga zima to w naszej szerokości geograficznej to stosunkowo krótki okres, dieta ta jest to do przyjęcia. Prawda jest taka, że nawet w tym niekorzystnym okresie mamy wiele środków aby wykarmić legwana zielonego. Wszystko zależy od naszego zaangażowania i determinacji.

* Specjalne podziękowanie dla Piotra "kurimu".

** Fasola zawiera znaczne ilości goitryn, powodujących zaburzenia endokrynologiczne. Ponieważ liście mają słodki smak, legwany zwykle za nimi przepadają. Można podawać jako skromny, okazyjny dodatek, jednak odpada jako dieta zasadnicza.

*** Zaleca się podawanie tylko części zielonej. Korzeń marchwi zawiera znaczne ilości szczawianów.



Podobne tematy: Spis roślin jadalnych + dieta zimowa     x




#2 LeGoo

LeGoo
  • Terrarysta
  • Z nami od: 2715 dni
  • Polska / Dolnośląskie / Wrocław
  • Płeć: Kobieta

Napisany 22 październik 2011 - 07:33

jeżeli chodzi o dynię to którą jej cześć podawać ?






#3 kurimu

kurimu

    Wiecznie niezdecydowany :)

  • Redaktor.nieaktywny
  • Z nami od: 4307 dni
  • Polska
  • Płeć: Mężczyzna

Napisany 22 październik 2011 - 08:20



Obrany i posiekany lub starty owoc,a w okresie wegetacyjnym również kwiaty-oczywiście jako urozmaicenie diety(o ile dobrze pamiętam st. Ca:P 0.5:1).
Pzdr.Piotrek






#4 Gość_Piteros_*

Gość_Piteros_*
  • Gość

Napisany 14 listopad 2011 - 18:48

W kontekście ostatnich wątpliwości odnośnie diety zimowej dla legwana zielonego uważam, że niezbędne jest pewne sprostowanie i doprecyzowanie podanych informacji.

Odnośnie liści pietruszki. Pietruszka zawiera wyjątkowo duże ilości kwasu szczawiowego - 1,7g/100g masy rośliny. Wśród powszechnych w naszych sklepach roślin tylko sam szczaw zawiera więcej tego kwasu – 3g/100g masy rośliny. Z bliżej nieznanych mi powodów pietruszka była polecana przez hodowców, jako składnik diety zimowej. Upieranie się przy tej pozycji w składzie diety zimowej nie świadczyłoby o rozsądku.

Koper. Chociaż koper zaliczany jest do grupy roślin o niskiej zawartości kwasu szczawiowego, to jednak należy do rodziny selerowatych. Rośliny z tej rodziny nie nadają się na zasadniczą część diety z powodu zawartość pewnych związków, w szczególności estrów, mających wpływ na funkcjonowanie nerek oraz dróg rodnych. Osobiście, podawałbym gdybym bardzo musiał.

Sałata rzymska. Heh… i tu się zacznie! Okazuje się, że zawartość szczawianów jest znacznie mniejsza niż ich zawartość w innych popularnych roślinach. Skład chemiczny sałaty rzymskiej (podkreślam, rzymskiej), sprawia, że można pozwolić sobie na jej niewielkie ilości w diecie zimowej. Odpada jako dieta zasadnicza ale jeden lisek dziennie, pośród innych, na pewno legwana nie zabije. Zimą czasem podaje, co drugi, trzeci dzień.

Fasola. Wystarczająco dużo hałasu wywołał „njus” o jej szkodliwości. Istotne, fasola jest toksyczna… jak wszystko. Ludzie… nie dajmy się zwariować… listek dziennie w misce, w ciągu 4 – miesięcznego okresu zimowego nie wywoła spustoszenia u naszego gada.

Brokuł
. Zawiera bardzo dużo substancji goitrogennych. Hodowcy na całym świecie „trąbią” aby nie podawać ich legwanom. Wyjątek stanowią osobniki po przebytych operacjach. Duża zawartość białka i innych „korzystnych” substancji powoduje przyspieszenie rekonwalescencji. I to tyle… jeśli legwan nie był krojony, to nie podajemy brokułów (też kiełków!).

Szczypior, por, czosnek. Wszystkim zainteresowanym polecam obliczyć proporcje ilościowe. Jeżeli legwan waży 2 kg i podajemy mu 10 gramów pora (szczypiory, czosnku) to człowiek o wadze 60 kg powinien go zjeść 300 gram. Jak zareagowałby żołądek? Serdecznie polecam taki eksperyment. Bon apetit!

Marchew (część naciowa). Wbrew pozorom także zawiera kwas szczawiowy, choć w nie tak dużych ilościach, to jednak. Zimą podaję, bo jeśli nie marchew, to już sam nie wiem co podawać.

I wreszcie, sucha karma. Co tu dużo mówić, Żaden producent nie podaje dokładnego składu „wypełniacza” suchej masy. Zwykle stanowią to proteiny, witaminy i „różna chemia” (Przyznaje się, nie znam innych producentów poza Zoo-med). Nie byłoby w tym nic niepokojącego, gdyby nie fakt, że leniwe „gałęziowce” przy długotrwałym stosowaniu podupadają na zdrowiu, z powodu otłuszczenia (także narządów wewnętrznych). Kiedyś próbowałem podawać ale moja legwanica konsekwentnie odmawia przyjmowania suchej karmy. Wątpię aby podawanie kilku granulków pośród zieleniny i to w okresie zimowym doprowadziło do otłuszczenia. Stanowczo dradzane, jako dieta zasadnicza!

Jeszcze raz powołam się na cytat z pierwszego postu, pana Paracelsusa… ‘WSZYSTKO W NADMIARZE JEST TRUCIZNĄ’… w tym wypadku nawet mniszek, jeśli stosuje się go wyłącznie i codziennie.

Bardzo proszę aby nie popadać w skrajności. Sezon zimowy jest stosunkowo krótki, a najlepszym sposobem na uniknięcie problemów wynikających z diety jest maksymalne (!) urozmaicanie. Już kiedyś pokazywałem, jak można w komponować posiłek http://www.legwanzielony.pl/czym-karmic.html To tylko przykład, kombinacji jest wiele. Wszystko zależy od pomysłowości i determinacji.






#5 guzikjm

guzikjm
  • Terrarysta
  • Z nami od: 2410 dni
  • Polska / Śląskie / Jaworzno
  • Płeć: Kobieta

Napisany 12 styczeń 2013 - 13:42

a kozłek lekarski? przywiezli mi zamiast roszponki...







0 terrarystów przegląda to forum

0 zarejestrowanych terrarystów, 0 gości, 0 anonimowych terrarystów





© 2001-2018 Copyright by terrarium.pl. Korzystając z serwisu akceptujesz pliki cookies (punkt 1.8 regulaminu).