Alternatywa "zrób to sam" dla RT-2 ... tak wiem, było już wiele razy
Ponieważ doszedłem do momentu, że coś zaczęło mi już działać, postanowiłem podzielić się moim projektem tutaj. Na chwilę obecną zrobiłem pierwszą wersję, wychwyciłem kilka błędów projektowych podczas pisania kodu i czekam na nowe, poprawione płytki z dalekiego, bardzo dalekiego wschodu, a w tzw. międzyczasie dopisuję funkcjonalność. Aby tak nie rozgrzebywać projektu w nieskończoność i tworzyć X modeli, to postanowiłem, że płytkę zrobię raz i jak będzie wszystko działać fizycznie, to nie będę już jej zmieniał, tylko będę dopisywać dodatkową, potrzebną mi funkcjonalność, zamiast tworzyć 10 iteracji sprzętu.
Czym ten projekt NIE jest? Otóż NIE jest to nowy, super sterownik, którym mogę sterować przez smartphone'a. NIE jest to sterownik, dzięki któremu będę mógł oglądać jaszczury przez kamerkę. Sterownik NIE będzie posiadał żadnych wodotrysków ... chyba każdy już łapie o co chodzi. Jest to dla mnie prosty zamiennik RT-2 z kilkoma dodatkowymi funkcjami. Interfejs użytkownika to jedno pokrętło (jak w RT-2) tylko, że z przyciskiem i wyświetlaczem. I tyle. Podstawowe zadanie: nie zrobić krzywdy w moim przyszłym terrarium i zastąpić RT-2.
To teraz czym ten sterownik jest? Otóż:
+ sterownik posiada 1 wodoszczelny czujnik temperatury i możliwość podłączenia jednego czujnika wilgotności (jeszcze nie wiem jak czujnik zabezpieczyć przed długotrwałym działaniem wilgoci tak, aby pokazywał poprawną wartość przez przynajmniej rok)
+ sterownik posiada wyświetlacz z aktualnym czasem, temperaturą oraz temperaturą zadaną
+ sterownik posiada 3 wyjścia/kanały na 230V: 2 x włącz/wyłącz (jak RT-2), 1 x płynne sterowanie, o ile się da (żarówka, kabel grzewczy)
+ zegar, który będzie pamiętał czas po odłączeniu od zasilania i włączeniu ponownie po pewnym czasie
+ bezpiecznik w razie zwarcia
I to w zasadzie tyle. Jak widać nic nadzwyczajnego. Na chwilę obecną działa tak jak RT-2 - tylko bez charakterystycznego "klikania", ponieważ nie ma tam przekaźnika, tylko płynna regulacja (poprzez triak). Obecnie wygląda to w ten sposób:
Zobacz załącznik: madzia-v1-0.jpg
Techniczne aspekty projektu oraz wszystkie pliki i informacje potrzebne do własnego wykonania urządzenia będzie można znaleźć tutaj.
Jak przyjdą mi poprawione płytki, zrobię mały update w tej fotorelacji.
Pozdrawiam.
Czym ten projekt NIE jest? Otóż NIE jest to nowy, super sterownik, którym mogę sterować przez smartphone'a. NIE jest to sterownik, dzięki któremu będę mógł oglądać jaszczury przez kamerkę. Sterownik NIE będzie posiadał żadnych wodotrysków ... chyba każdy już łapie o co chodzi. Jest to dla mnie prosty zamiennik RT-2 z kilkoma dodatkowymi funkcjami. Interfejs użytkownika to jedno pokrętło (jak w RT-2) tylko, że z przyciskiem i wyświetlaczem. I tyle. Podstawowe zadanie: nie zrobić krzywdy w moim przyszłym terrarium i zastąpić RT-2.
To teraz czym ten sterownik jest? Otóż:
+ sterownik posiada 1 wodoszczelny czujnik temperatury i możliwość podłączenia jednego czujnika wilgotności (jeszcze nie wiem jak czujnik zabezpieczyć przed długotrwałym działaniem wilgoci tak, aby pokazywał poprawną wartość przez przynajmniej rok)
+ sterownik posiada wyświetlacz z aktualnym czasem, temperaturą oraz temperaturą zadaną
+ sterownik posiada 3 wyjścia/kanały na 230V: 2 x włącz/wyłącz (jak RT-2), 1 x płynne sterowanie, o ile się da (żarówka, kabel grzewczy)
+ zegar, który będzie pamiętał czas po odłączeniu od zasilania i włączeniu ponownie po pewnym czasie
+ bezpiecznik w razie zwarcia
I to w zasadzie tyle. Jak widać nic nadzwyczajnego. Na chwilę obecną działa tak jak RT-2 - tylko bez charakterystycznego "klikania", ponieważ nie ma tam przekaźnika, tylko płynna regulacja (poprzez triak). Obecnie wygląda to w ten sposób:
Zobacz załącznik: madzia-v1-0.jpg
Techniczne aspekty projektu oraz wszystkie pliki i informacje potrzebne do własnego wykonania urządzenia będzie można znaleźć tutaj.
Jak przyjdą mi poprawione płytki, zrobię mały update w tej fotorelacji.
Pozdrawiam.



45 Komentarze
Chwilowo wstrzymuję pracę nad nowymi funkcjonalnościami do momentu, aż obecny firmware nie będzie bardziej przetestowany i będę bardziej pewny jego niezawodności. W międzyczasie postaram się znaleźć chwilę, żeby dorobić brakującą dokumentację projektu tak, aby jak ktoś chce, można było złożyć sobie takie urządzenie samodzielnie - PCB, lista komponentów, obudowa, wsad programu, instrukcja montażu i instrukcja obsługi.
Dzięki uprzejmości Wojtka dostałem do testów jego rękodzieło
Załączone pliki
Uzupełniłem dokumentację o pliki do panelu LCD, listę elementów dla płyty głównej i plik z firmware v1.1. Jak tylko znajdę trochę więcej czasu, uzupełnię resztę na stronie z projektem.
Mały update. Nie poszalałem za dużo z braku czasu, ale udało mi się dopisać odczyt wilgotności z czujnika i ustawianie zadanej wartości wilgotności osobno dla dnia i nocy.
Załączone pliki
Mam pytanie. Potrzebuję zabezpieczyć czujnik wilgotności przed działaniem ... dużej wilgotności. Ogólnie to użyłbym jakiejś żywicy dwuskładnikowej albo plastiku w sprayu jednak nie wiem czy nie będzie to szkodliwe dla jaszczurek. Z kolei niektóre silikony akwariowe zawierają kwas octowy, który będzie działał niekorzystnie na płytkę i czujnik. Czy możecie polecić jakiś produkt, którym mógłbym powlec płytkę i czujnik? Najlepiej "zalałbym" całość od końcówki kabla do końca płytki z czujnikiem, zostawiając tylko okienko czujnika odsłonięte.
Dobra, zalałem 2. warstwami lakieru do paznokci kilka szt. i jedną Ci wysyłam. Zobaczymy jak długo będzie trzymało.
Znalazłem jeszcze silikon akwariowy Tytan na stronie Castoramy, na którym jest napisane, że "nie zawiera rozpuszczalników organicznych", więc może nie zawiera kwasu octowego. Jak zobaczę kiedyś taką tubkę, to kupię i może to się sprawdzi.
Update. Wrzuciłem na stronie nowy firmware v1.2 do wgrania i testowania i wysłałem do testerów czujniki wilgotności. Dodałem również instrukcję jak wgrać nowy firmware pod Windowsem. Instrukcja jeszcze w wersji beta - dość surowy opis.