Czy znajdzie się ktoś z Krakowa lub/i okolic, chętnych do podjęcia współpracy naukowej w temacie?
Mam za sobą pierwsze próby i rezultaty są dość obiecujące. Optymalizacji wymaga jedynie technika samego pobierania jadu, bo po przetestowaniu ponad 20 sztuk mogę spokojnie stwierdzić, że jestem w stanie pobrać jad bez szkody dla samego ptasznika. Elektrostymulacja chelicerów jest bezpieczna i opiera się na opublikowanych danych naukowych.
Wrzucam zdjęcie z ostatniego "dojenia". Próbki lecą teraz do analizy spektrometrią mas w celu oznaczenia białek i peptydów.
Jeżeli znalazłby się ktoś chętny do podjęcia takiej wpółpracy, zapraszam do kontaktu.
ab


Znajdź zawartość
Mężczyzna
