Witam,
od tygodnia posiadam malutkiego żółwika chińskiego (ok. 2,5 cm). Zauważyłem, że malec ma problem z nurkowaniem - zacząłem się zastanawiać czy może to przez to, że jeszcze jest taki mały, ale wyczytałem że to może być również związane z zapaleniem płuc. Być może to nic groźnego i nie jest jednak chory, ale ciekawi mnie czy ktoś miał może podobny problem u takiego malca i czy udało się to jakoś zwalczyć (czy obyło się bez weterynarza) ?
Ogólnie jedzenie wcina dobrze, chociaż przez większość dnia siedzi na roślince, którą ma w akwarium. Gdy np. ochotka poleci na dno to próbuje do nich zanurkować, ale mu nie wychodzi. Co do samego pływania to też często pływa trochę koślawie, co również z tego co przeczytałem może świadczyć o zapaleniu płuc. A może po prostu taki maluch ma takie niezdarne ruchy?
Na chwilę siedzi w akwarium 30 l (wiem, że mało ale jak maluch podrośnie to dostanie dużo większe). Ma filtr, grzałkę, lampę grzewczą, UVB będzie miał jutro, wyspę do wygrzewania również mu zrobiłem. Poziom wody ok. 12 cm., więc odpowiedni.
Pokarm: ochotka żywa, ochotka mrożona, kiełż mrożony, krewetki, kiełki kończyny (sam robię, ale od bidy dziubnie - widać że mięsożerny gatunek ![]()
Proszę o pomoc. Nie chciałbym, żeby maluchowi coś się stało.
Pozdrawiam


Znajdź zawartość
Mężczyzna
