Witam mam jakieś 3 tygodnie temu kupiłem młodą Agamę brodatą (około 15 cm) chętnie przyjmowała pokarm itd.
UVB było włączone przez cały dzień aż gdy 4 dni temu lapka spadła mi na podłogę i potłukła się żarówki jak dobrze wiecie nie są tanie wiec pomyślałem że poczekam z nią jakieś 5-7 dni do czasu aż otrzymam pieniądze dziś jak wychodziłem do szkoły jak zawsze włączyłem jej grzewczą wyszystko było okej gdy wróciłem ze szkoły po 7 godzinach Gadzinka zaczęła się czołgać nie może tak jakby nie mogła podnieść głowy i była mało ruchliwa zazwyczaj jak wróciłem ze szkoły podbiegała do szyby od terrarium i chciała wyjść do mnie na ręce dziś tylko leżała na kamieniu i miała jedno oko zamknięte gdy próbowałem ją wziąć na ręce gdyż zawsze lubiła siedzieć u mnie na ręce dzis odracu przewracała się na bok i zaraz leżała spokojnie ale nadal całą taka mało żywa wczoraj zacząłem ją karmić świerszczami małymi ponieważ nie przepadła zbytnio za mącznikami a świerszcza odrazu chapnęła czytałem że to może być wylinka i akurat teraz by przypadało jej żeby miała wylinkę ale martwie się że to może przez te 4 dni dostała krzywicy kości otrzymywała codziennie witaminy itd otrzymywała również pokar roślinny
Wczoraj zjadła 3 świerszcze mój jeden znajomy co też siedzi w terrarystyce mówi że to może być wylinka albo od przejedzenia a jednak strasznie się martwie że to może być krzywica lub tężyczka :/ proszę pomóżcie mi kocham tego zwierzaka i traktuje go jak własne dziecko


Znajdź zawartość
Mężczyzna
