Skocz do zawartości

Wesprzyj serwis, wyłącz reklamy  
1 raz na nowej odsłonie? | Problemy z zalogowaniem?


Gavri

Użytkownik od 13 wrz 2014
W tej chwili Niedostępny
Ostatnio aktywny wrz 24 2014 17:25

Moje tematy

Sprzedam lisa - 9 tygodniowa samiczka

13 września 2014 - 13:33

Witam,

 

Mam na sprzedaż 9 tygodniową samiczkę lisa odmiany kolorystycznej marble (biała z ciemniejszymi elementami na pyszczku). Co warto wiedzie? Młoda wychowywana jest z psem i kotem od których przejmuje zachowania zwierzaka domowego. Pochodzi z hodowli (nie fermy futrzarskiej a tym bardziej z odłowu!) więc jej rodzice również są lisami hodowlanymi.

Nauczona chodzenia na smyczy, w domu załatwia się w kuwecie, w tej chwili przyuczana jest do załatwiania się na dworze. Łatwo nauczyc jej reagowania na imię (zajeło mi to niecały tydzień).

Czym jest karmiona? Psia sucha karma (Eukanuba) + gotowane posiłki takie jak kurczak z ryżem i marchewką, warzywa i owoce.

Zaszczepiona pierwszą dawką nobivac dhppi, dwa razy odrobaczona, pod stałą opieką weterynaryjną.

 

Odbiór wyłącznie osobisty na terenie województwa mazowieckiego. Przesyłki nie wchodzą w grę ze względów moralnych.

Cena - 1000 zł, do niewielkiej negocjacji. Czemu taka? Włożyłem wraz z narzeczoną wiele pracy w wychowanie małej, jest to również lis całkowicie oswojony, od dziada pradziada. Zsocjalizowana ze światem, z nieśmiałością podchodzi do obcych ludzi ale do domowników pała pełnym zaufaniem. Grzecznie przyjmuje tabletki witaminowe dla szczeniąt (suplement diety).

 

Właśnie, w cenę lisiaka wchodzi wyprawka (legowisko, kuwetka, miseczka, własna zabawka, karma [ważne, by zmiane karmy wprowadzac stopniowo), ksiazeczka zdrowia, smycz z obróżką, witaminki i paczuszka ulubionych smaczkow ew. mogę dorzucic kojec domowy w którym lisiak lubi sypiac [wazne, by lis mial swój kącik.]

 

Zdjęcia i filmiki z chęcią wyślę na adres email, wiadomośc prywatną. Umówię się też na rozmowę i pokazanie lisiczki na żywo (zależy mi by trafiła do dobrego domu wiec zastrzegam sobie prawo do wyboru odpowiedniego hodowcy gdyz zalezy mi na sledzeniu jej dalszych losów). 

Mówię stanowcze NIE fermom futrzarskim. To czujące, kochające zwierzę nigdy nie stanie się futrem.

Oczywiście z chęcią będę udzielał telefonicznych porad przyszłemu hodowcy.

 

Pozdrawiam







© 2001-2026 terrarium.pl. Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są wykorzystywane do emisji spersonalizowanych reklam. Więcej. Korzystając akceptujesz Regulamin.