Witam!
Mamy podobną sytuację z jeżem; czasem podwija tylną kończynę co skutkuje niestabilnym, chwiejnym chodem. Prawdopodobnie gdzieś sobie zranił, choć na zewnątrz tego widać. Czy można to leczyć, nie korzystając z pomocy weterynarza, który w przypadku jeży, jak wynika z postów, niewiele może poradzić, a jedynie zmniejszyć zawartość portfela. W sytuacji jeża europejskiego, gdy jest on gatunkiem pod ochroną, wszelka pomoc temu zwierzątku powinna być wolna od opłat. Prosimy o sugestię w tym temacie oraz spytamy jak obecnie wygląda sytuacja z Pani jeżykiem? Pozdrawiamy.


Znajdź zawartość
Mężczyzna

