Skocz do zawartości

Wesprzyj serwis, wyłącz reklamy  
1 raz na nowej odsłonie? | Problemy z zalogowaniem?


Pomponia85

Użytkownik od 18 mar 2014
W tej chwili Niedostępny
Ostatnio aktywny mar 29 2014 21:52

Moje tematy

Pomocy! Chory jez!

18 marca 2014 - 14:44

Witam wszystkich.

Mam AJP od jakis 4mcy. Po pierwszych kilku dniach w naszym domu zaczal quilling wiec normalne dla mnie bylo ze sie drapal i stal sie malo przyjazny. Z tego co wiem to trwa to ok miesiaca u mojego Carlosa sie to jednak przedluzylo troszke. W zasadzie do dzis sie drapie ale nie w tym problem. Staralam sie dac mu czas i nie wyciagac go za czesto bo wiem ze tego nie lubil i czul sie niekomfortowo podczas zmiany kolcow. Jednak jakis ponad miesiac temu jak siedzial u mnie na kocyku odpadl mu kawalek siersci z kolcami. Wszystko wisialo na strupku. Jak go obejzalam to sie okazalo ze po obydwu bokach na granicy igiel i siersci ma strupy i lyse placki. Udalo nam sie dostac do weterynarza nastepnego dnia ale poniewaz mieszkam w malej wiosce w Irlandii  nigdy wczesniej nie spotkali sie z afrykanskim jezem. Postanowili go leczyc na roztocza, wiec zastrzyk raz na tydzien i tak przez 4 tyg. Nic nie pomoglo. Wiec teraz mialam mu robic kapiele w jakims roztworze na grzybice co 3dni. Ostatnia kapiel byla wczoraj i zadnej poprawy. Carlos wczesniej jak zwijal sie w kulke to piszczal i wrzeszczal jakby go ze skory obdzierali. Nie ma sie co dziwic bo te rany ma na boku i jak sie zwijal to cala skora sie rozciaga i boli. Ostatnio juz nie krzyczy z bolu ale to chyba dlatego ze caly czas mu ropieje i nie zasycha. Dodam jeszcze ze Carlos je i pije normalnie, biega w kolowrotku kazdej nocy i zalatwia sie jak zwykle gdzie popadnie :) jedyne co sie zmienilo to strasznie zdziczal i boi sie kazdego dzwieku.

 

Blagam pomozcie bo juz nie wiem co robic :( 







© 2001-2026 terrarium.pl. Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są wykorzystywane do emisji spersonalizowanych reklam. Więcej. Korzystając akceptujesz Regulamin.