Z racji tego, że jest to mój pierwszy post na forum to witam wszystkich.
Proszę Was o jak najszybsze (i jak najlepsze) rady, jak mogę zapewnić mojemu żółwiowi godne życie, ale zacznijmy od początku...
Dzisiaj siostra Żony odnalazła żółwia w trawach. Po chwili rozmowy zadecydowaliśmy, że przygarniemy biedaka. Po początkowej lekturze (co zrobiłem PO zakupach) mam mały mętlik w głowie i od jutra wiem, że czeka mnie mnóstwo pracy.
Tadeusz (bo tak go "ochrzciliśmy" z Żoną) ma małe mieszkanko (kupiliśmy terrarium o długości 60 cm, a szerokości 30 cm). Żółw wydaje mi się spory, trochę większy od rozłożonej dłoni. Staraliśmy się kupić większe terrarium, ale niestety większym mieszkaniem będziemy cieszyć się od listopada. Teraz kilka pytań:
- żółw nie ma za bardzo wyszykowanego terrarium- kupiony piach i rozsypany. Żółw stara się wykopać dołek (szuka schronienia), ale warstwa piachu to jakiś 1 cm
Jak należy przygotować podłoże? Co na sam dół, jak wyglądają kolejne warstwy, gdzie można to najlepiej kupić? Jak mamy już przygotowany grunt, to znowu jak mamy często wymieniać powierzchnię (wszystkie warstwy, czy tylko zewnętrzną)?
- jedzenie, tj, trawy itp. rozsypywać po całej powierzchni terrarium, czy posiadać coś na kształt miski?
- kolejny raz jedzenie- nie jestem zielarzem, mieszkamy w blokach- jednak dużo mamy zieleni wkoło. Jak mogę najprościej rozpoznać "zieleninę" odpowiednią dla żółwia, czy zwykłe trawy się nadają?
- Tadeusz oczywiście ma otwarte "prawo" chodzenia po całym mieszkaniu
I tu problem- nie jest problemem, że kiedy nas nie ma żółw siedzi w terrarium, a jak wracamy zmienia środowisko? Nie przeżywa szoku itp.?
- lato i lampa. Jest teraz ciepło, Tadeusz będzie miał kąpiele słoneczne na balkonie (ile czasu, kiedy cień itp.), ale nie posiadam jeszcze lampy. Czy mimo lata muszę już kupić lampę ogrzewającą terrarium? Jeśli tak, to jaką lampę kupić?
Będę wdzięczny za każdą radę (bardzo ich potrzebuję, Tadeusz zresztą też). Wiem, że najprostszym rozwiązaniem byłoby oddać żółwia w dobre ręce, ale chcemy spróbować (oczywiście nie kosztem zdrowia Tadka).
Pozdrawiam,
Marjan
Marjan88
Użytkownik od 09 lip 2012W tej chwili Niedostępny
Ostatnio aktywny lip 21 2012 10:37


Znajdź zawartość
Mężczyzna
