też mam takiego malucha L3 i też uwielbia siedzieć w swoim korytarzu z pajęczyny, zbudowanym pod ziemią i nie musi koniecznie przechodzić w nim wylinki, po prostu tam będzie siedzieć, bo tak lubi
mi tez uciekla zbozowka, nie wiem kiedy bo wrocilam wczoraj w nocy i nie bylo mnie 2 dni, wiec porozkladalam po calej chalupie oseski, bo wiedzialam, ze glodna jest, wzielam sie za czytanie o ucieczkach wezy a ta po 5 minutach jak sobie spisuje sposoby odnajdywania zbozowek prawie ze przed nosem za monitorem i przelatuje problem tylko taki ze nie mam zielonego pojecia jak mogla wyjsc bo zadna podejrzana szczelina nie rzuca mi sie w oczy :/
ale poradnik polecam!
jeszcze dodam, ze jak czytalam na roznych stronach o ucieczkach zbozowk to czesto przy komputerach grasowaly, chyba najcieplej :]
ja mam parke chomikow dzungarskich i tez trzymam je razem, jedna samice musialam ewakuowac w trybie natychmiastowym poniewaz oboje sie na nia rzucali ale ta parka zyje ze soba i maja sie dobrze. Tak samo mialam ze jak potomstwo sie narodzilo to samiec sie opiekowal ladnie dzieciakami, jak mama wychodzila pobiegac w kolowrotku to tata zostawal z nimi i siedzial, a jak mama wracala to tata grzecznie wychodzil z domku i spal obok albo buszowal. jesli chodzi o zycie oddzielnie to jest mi ciezko tobie doradzic cos, ale tez kiedys czytalam ze trzeba samca i samice co pare dni probowac polaczyc zeby rozmnozyc, ale ta metoda mnie malo interesowala bo nie dla samego rozmnazania mam chomiki ale tez dla przyjemnosci moze byc jeszcze tak ze samiec nie jest gotowy jeszcze, w jakim wieku jest? samice szybciej sa gotowe niz samce. jesli chodzi tez o zycie oddzielnie to w naturze te chomiki zyja stadnie haremowo wiec trzymanie ich oddzielnie nie jest dobrym pomyslem moim zdaniem, ale polaczenie juz odseparowanych od jakiegos czasu chomikow tez sie nie sprawdzi bo chomiki maja pamiec wechowa jakos ok 24 h tylko i po tym czasie zaczynaja sie traktowac jak wrogowie, no chyba ze samica jest w trakcie rui to moze dojsc do kopulacji