Sęk w tym, że nigdy nie karmiłam roślinożernego żółwia mącznikami, ani nigdy nie kupowałam celowo tych owadów.
Zwierzaki biegały sobie w podłożu z kory i same musiały jakoś tam trafić. Niestety nie idzie się ich na razie pozbyć, bo wciąż się pojawiają na nowo, a boję się zastosować jakieś środki owadobójcze ze względu na gada :/
Anik777
Użytkownik od 30 gru 2009W tej chwili Niedostępny
Ostatnio aktywny sty 11 2010 18:57


Znajdź zawartość
Mężczyzna
