Troszkę nie odpisywałem, gdyż w pracy egzamin miałem
Moja żółwiczka bardzo szybko przyzwyczaiła się do nowego mieszkania. Zrobiliśmy jej z żoną półwysep (wypłycenie jakie powinno być) oraz wyspę do grzania. Pierwsze dwa dni to było non-stop czochranie się. Później grzanie i pływanie. LiLi (tak się nazywa) nie miała żadnego 'stresa' po przeprowadzce.
dzięki za pomoc, gdyż dużo wyczytałem z waszego forum
pozdrawiam!!


Znajdź zawartość
Mężczyzna
