Gdy wyciągam ją hakiem i klade prosto na rece jest spokojna, ale gdy chce ją podniesc w terra i wyciagnac to proboje kąsac. tak samo jak przez szybe pomacha się ręką to tez proboje atakowac i sie od szyby odbija

Mam pytanie czy taką zbożówke da się jeszcze w miare oswoic czy juz ma po prostu taki charakter i tak jej zostanie, bo juz maluchem nie jest.
Pozdrawiam.