Problem jest taki ze przyjechałem na 2 dni do domu a tak jestem za granicą - wracam dopiero za 4 miechy albo troche lepiej.. Zrobilem mu zaraz przed wyjazdem na szybko spore akwa podżwirówkę i zostawiłęm pod opieką rodziny.. Tyle względem usprawiedliwienia Co do teorii zagęszczania syfu to sie zgadzam i bylem na tyle sprytny zeby na to wczesniej wpasc i dlatego opisalem sposob "dolewania wody".. Bo szybko paruje..
pzdr i dzieki