Chciałem zapytać, czy ktoś miał kiedyś podobną sytuację albo czy skakun Phidippus regius jest w stanie wytworzyć aż tak dużą ilość pajęczyny w ciągu 2 dni. Zastanawiam się też, czy na pewno jest to pajęczyna, czy może coś innego.
Sytuacja pojawiła się po czyszczeniu i wymianie wszystkich elementów w terrarium. Przed przełożeniem skakuna do czystego terrarium akurat jadł. Przez 2 dni nie było mnie w domu, a w terrarium przez cały ten czas utrzymywała się wilgotność na poziomie około 80–90%, więc była bardzo wysoka.
Po powrocie zauważyłem tę anomalię w terrarium. Na początku myślałem, że to pleśń albo grzybnia, ale wygląda to jak pajęczyna i w dotyku również ją przypomina.
Czy ktoś spotkał się z czymś podobnym?


Znajdź zawartość
Mężczyzna
