Skocz do zawartości

1 raz na nowej odsłonie? | Problemy z zalogowaniem?


warunki hodowli

- - - - -  
Pierwszy agresor




  • Nie możesz rozpocząć nowego tematu
  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć
18 odpowiedzi na ten temat

#1 Timor09

Timor09
  • Terrarysta
  • Z nami od: 2406 dni
  • Polska / Małopolskie / Dobczyce
  • Płeć: Mężczyzna

Napisany 10 wrzesień 2019 - 19:24



Hej. Jestem posiadaczem 6 ptaszników w tym Gieni, Chromki, 2 Brachy, Incei oraz Irmini. W ptasznikach siedzę jakoś od roku. Uważam się za osobę już ciut obytą z tym co mam ale nigdy nie miałem tej wyższej półki. Agresywnego, mocniej jadowitego ptasznika z Azji czy Afryki. Szukam kandydata na cos takiego, planuje jakiś ambitniejszy gatunek niż gienie, brachy itd. O szybkości ciut wiem, Irminia umie odpalić. Nie chce Murinusa i generalnie celowałbym w Azje. 

 

 - Podobają mi się takie pająki jak Cyriopagopus Hati Hati czy Poe Rufilata/ Metalica. Który byłby najlepszy i dacie rady scharakteryzować każdego?

 

- Czy mając 30cm pęsetę i troche zdrowego rozsądku mozna nie zostać bachniętym?

 

- Czy Hati Hati i Poe to najwieksze demony czy raczej po prostu ta wyższa półka?

 

- Czy jad jest faktycznie aż tak przykry w skutkach i może zagrażać życiu zdrowego człowieka?

 

- Jakie ew gatunki możecie mi polecić? Chciałbym kupic l2-l3 i od małego się przyzwyczajać. 

 

- Czy wymienione wyżej gatunki i ogólnie Poe są wrażliwe na warunki i trudne do hodowli czy raczej odporne? 


Edytowany przez Timor09, 10 wrzesień 2019 - 19:31.




Podobne tematy: Pierwszy agresor     x


#2 sad_mad

sad_mad
  • Terrarysta
  • Z nami od: 4704 dni
  • Polska / Wielkopolskie / Kostrzyn
  • Płeć: Mężczyzna

Napisany 10 wrzesień 2019 - 19:46

Generalnie ptaszniki nie należą do szczególnie problematycznych w utrzymaniu zwierząt. Przy odrobinie wprawy człowiek ze spokojem poradzi sobie z praktycznie każdym gatunkiem, to nie są jadowite węże. 

Jad ptaszników nie jest również potwornie mocny, w porównaniu do najgroźniejszych węży, meduz czy nawet skorpionów, ale skutki ugryzienia przez te groźniejsze gatunki mogą być BARDZO przykre. Groźba śmierci dorosłego człowieka po ugryzieniu jest mikroskopijna, no ale jest. Warto poszukać raportów ugryzień, szczególnie na stronach anglojęzycznych. 

Cyriopagopusy i Poecilotherie to kompletnie różne bajki. Pajączek naziemno/podziemno/pajęczynujący (;)), a typowy nadrzewniak. Poecilotherie są przepiękne, lecz skryte. Ja osobiście uwielbiam Chilobrachysy, które są odrobinę podobne do Cyriopagopusów. Miałem to szczęście, że każdy Chilobrachys jakiego miałem był potwornie defensywny i strydulował jak głupi. 

Moja porada brzmi- "a kup se co chcesz". Serio. Poczytaj opisy, pooglądaj zdjęcia. Praktycznie każdy z łatwo dostępnych gatunków na rynku jest bezproblemowy w hodowli. 






#3 Timor09

Timor09
  • Terrarysta
  • Z nami od: 2406 dni
  • Polska / Małopolskie / Dobczyce
  • Płeć: Mężczyzna

Napisany 10 wrzesień 2019 - 20:04



A czy taka Hati Hati lub Chillo to bardziej defensywne ptaszniki od Poe? Czy to prawda, że Metalica to jedna z łagodniejszych Poe czy to tylko takie zasłyszane? 






#4 sad_mad

sad_mad
  • Terrarysta
  • Z nami od: 4704 dni
  • Polska / Wielkopolskie / Kostrzyn
  • Płeć: Mężczyzna

Napisany 10 wrzesień 2019 - 20:19

I tu i tu bym powiedział, że to kwestia osobnicza. Musisz ino się z tym liczyć. :)






#5 Emcet W hodowli

Emcet
  • Terrarysta
  • Z nami od: 204 dni
  • Polska / Lubelskie / Świdnik
  • Płeć: Mężczyzna

Napisany 10 wrzesień 2019 - 21:10

Poe nie są agresywne, no może dla kogoś kto hoduje Brachypelme to będą wyglądały na demony. Jednak w praktyce są to ptaszniki płochliwe, które przeważnie wolą uciec do gniazda, a do defensywy przechodzą dopiero tam (i to nie zawsze). Wbrew pozorom nie trudno trafić bardziej narwaną Gieńkę czy Praraśkę, Poe usposobieniem przypominają Psalmopoeusy. Na pierwszego agresora bierz cokolwiek, skoro jesteś już gotowy na wariata, to ogarniesz każdego.






#6 Shaezaar

Shaezaar
  • Terrarysta
  • Z nami od: 4106 dni
  • Polska / Opolskie / Brzeg
  • Płeć: Mężczyzna

Napisany 11 wrzesień 2019 - 04:12



Tu jeszcze dochodzi relacja z resztą ewentualnych domowników. Jak nie mieszkasz sam to powiedz reszcie co to jest i jak postąpić w razie ukąszenia... Tak zapobiegawczo, żeby nie było później sytuacji, gdzie pod twoją nieobecność "mama-dziewczyna-żona-siostra-wujek", łapie uciekającą, dorosłą Poecilotherię na własną rękę, nie wiedząc nawet czym to grozi. ;) Ja wiem, że do takich sytuacji dochodzić nie powinno, ale mimo wszystko... u mnie wszyscy wiedzą co siedzi w jakim terra i co należy robić lub nie robić kiedy znajdzie się poza nim. 

 

Pzdr






#7 gadymako

gadymako
  • Terrarysta
  • Z nami od: 1025 dni
  • Polska / Śląskie / Katowice
  • Płeć: Mężczyzna

Napisany 11 wrzesień 2019 - 07:12

ja z całego serca polecam Chilobrachysy. Mam kilka i wszystkie są żarłoczne, plotą dużo pajęczyny. Tylko tu już trzeba mieć respekt do pająka i wiedzieć jak się z nim obchodzić bo są szybkie i agresywne, i jad wiadomo.

Poe też bardzo ciekawe.






#8 Emcet W hodowli

Emcet
  • Terrarysta
  • Z nami od: 204 dni
  • Polska / Lubelskie / Świdnik
  • Płeć: Mężczyzna

Napisany 11 wrzesień 2019 - 07:45

+1 dla Chilo :)

Mam już zgromadzoną całkiem szeroką gamę gatunków z tego rodzaju. Jak wspomnieli przedmówcy, są naprawdę satysfakcjonujące w hodowli. Poza Chilobrachys spp, Poecilotheria spp, do puli fajnych old worldów mogę dorzucić od siebie Cyriopagopus (ex. Haplopelma) spp. posiadające cudne ubarwienie (np. lividus, hati hati). Ciekawymi i ładnymi ptasznikami są również Monocentropus balfouri, ale moim zdaniem to najłagodniejsze z ptaszników starego świata. Nadają się do hodowli grupowej, a widok takowej złożonej z kilkudziesięciu podrośniętych osobników wśród podwieszonych w terrarium pajęczynowych korytarzy to ziszczenie najgorszych koszmarów przeciętej osoby brzydzącej się pająków  :E






#9 hard8888

hard8888
  • Terrarysta
  • Z nami od: 2925 dni
  • Polska / Podkarpackie / Stalowa Wola
  • Płeć: Mężczyzna

Napisany 11 wrzesień 2019 - 09:27



O szybszego pająka, niż incei to chyba ciężko :P

Sam zaczynałem po kilku miesiącach z murinusami, maculatami i innymi i dawałem rade.

 

Kwestia podejśćia, z czasem na pewno się przyzwyczaisz i nie będzie budziło to w Tobie takiego respektu :>






#10 Gaweł

Gaweł
  • Terrarysta
  • Z nami od: 2718 dni
  • Polska / Śląskie / Lędziny
  • Płeć: Mężczyzna

Napisany 11 wrzesień 2019 - 09:38

Nie ma idealnego ptasznika na pierwszego "jadusa". Wiele zależy od tego jaki osobnik Ci się trafi, bez różnicy czy to będzie maculata, poe czy murinus.
Bierz po prostu to co Ci się podoba, jeśli weźmiesz młodego osobnika spokojnie nauczysz się go obsługiwać zanim dorośnie.







0 terrarystów przegląda to forum

0 zarejestrowanych terrarystów, 0 gości, 0 anonimowych terrarystów





© 2001-2019 Copyright by terrarium.pl. Korzystając z serwisu akceptujesz pliki cookies (punkt 1.8 regulaminu).