Miałem niegdyś taką przygodę z samicą Tenodery, zaabsorbował mnie telewizor, kiedy modliszka, siedząca mi ręce zaczęła "zlizywać" z mojej ręki wilgoć, widać zasmakował jej naskórek, bo gdy poczułem ukłucie samica na dobre sie juz zajadała, odruch sprawił, że wylądowała na ścianie ....na szczęście cała i zdrowa ;)
Pozdrawiam Bury
Pozdrawiam Bury


Ten temat jest zablokowany