Skocz do zawartości

1 raz na nowej odsłonie? | Problemy z zalogowaniem?


zdrowie

- - - - -  
Choroba axolotla - pytanie, proszę o pomoc.




  • Nie możesz rozpocząć nowego tematu
  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć
11 odpowiedzi na ten temat

#1 CeriseBlancheChervette

CeriseBlancheChervette
  • Nowy terrarysta
  • Z nami od: 196 dni
  • Polska / Wielkopolskie / Poznań
  • Płeć: Kobieta

Napisany 06 październik 2018 - 11:13



Witam, przychodzę tutaj z dość dla mnie wielkim problemem. Mam nadzieję, że ktoś będzie potrafił mi odpowiedzieć i doradzić, by znowu do takiej tragedii nie doprowadziło. Zaczynając, od pół roku posiadam dwa axalotly, obydwa z tego samego chowu. Dzisiaj jeden z nich mi zdechł, jestem przerażona tym faktem, bo nie wiedziałam czym to mogło być spowodowane, na pewno nie ze starości, bo posiadają ponad rok. Szukałam odpowiedzi w internecie, niestety nie widziałam, by ktoś miał podobny problem jak ja. Axolotl zachowywał się jakby dostał jakiegoś paraliżu. Nie mógł poruszać się prawą stroną, wydaję mi się, że też dość spuchł na ciele i pyszczku, na ogonie były malutkie kropeczki, pomyślałam, że to mogła być pleśniawka, ale kropeczki zauważyłam TYLKO na ogonie. Jego skrzela z prawej strony zrobiły się strasznie czarne, wręcz wyglądały jakby miały zaraz odpaść. Na skórze miał ranę, nie wiem czy został pogryziony, choć w to wątpię, bo obydwa axolotly były podobnych rozmiarów, a tak szczerze ten który zdechł był trochę większy, ale to nie był jakiś problem, by je razem przechowywać w jednym akwarium. Gdy go obróciliśmy do góry nogami, zobaczyliśmy, że jego pyszczek od dołu wygląda jakby miał zaczerwienioną plamę która była spuchnięta. Dodam kilka zdjęć jego obecnego stanu i jego wcześniejszego.

 

Prosiłabym o szybką i bardzo pomocną odpowiedź, chciałabym dokupić drugiego, lecz naprawdę się boję o to, że jak przyprowadzę nowe stworzonko do akwarium to spotka go podobny koniec... Chciałabym jeszcze pod koniec dodać, że drugi axolotl jest bez szwanku, zdrowy, zero pleśniawki - NIC. Razem z rodzicem zauważyliśmy na wcześniejszych zdjęciach (tam gdzie axolotl miał chyba dopiero skończony rok lub i nawet nie), że ma jedną plamkę na ogonie, sugerujemy, że to jest właśnie początek jego choroby i prawdopodobnie jest to nasza wina, że nie zauważyliśmy tego wcześniej. Naprawdę błagam o pomoc... Jest mi wstyd i bardzo przykro, że doprowadziłam do takiego przewrotu akcji... Chcę się dowiedzieć co mogłoby być powodem śmierci tego axolotla... (Zdjęcie na białym żwirku jest z czasów kiedy był zdrowy i nic się z nim nie działo!)

Załączone pliki





Podobne tematy: Choroba axolotla - pytanie, proszę o pomoc.     x


#2 MER 1

MER

    Pomocny w dziale Aksolotle

  • Pomocny
  • Z nami od: 3178 dni
  • Polska / Zachodniopomorskie / Koszalin
  • Płeć: Mężczyzna

Napisany 06 październik 2018 - 11:33

ostatnie zdjęcie jest wcześniej zrobione zanim axolotl zdechł.

Trzeba było się wcześniej kontaktować.






#3 CeriseBlancheChervette

CeriseBlancheChervette
  • Nowy terrarysta
  • Z nami od: 196 dni
  • Polska / Wielkopolskie / Poznań
  • Płeć: Kobieta

Napisany 06 październik 2018 - 11:47



Ostatnie zdjęcie owszem było zrobione zanim axolotl zdechł, ale szmat czasu temu i nic wskazywało, że zdechnie. Jego choroba wręcz przybyła z dnia na dzień, więc zbytnio nie wiedziałam co robić, a zwłaszcza nie proszę teraz  o pomoc typu: co teraz zrobić, by był żywy, chciałabym po prostu dowiedzieć się co było przyczyną zgonu, by takowe zdarzenie się znowu nie powtórzyło...






#4 MER 1

MER

    Pomocny w dziale Aksolotle

  • Pomocny
  • Z nami od: 3178 dni
  • Polska / Zachodniopomorskie / Koszalin
  • Płeć: Mężczyzna

Napisany 06 październik 2018 - 12:36

trochę byś się dowiedziała gdybyś od razu zaniosła do laboratorium weterynaryjnego, ale i tak nie do końca. Ja zlecałem analizę a odpowiedz niejednoznaczna. Kilka rożnych bakterii śmiercionośnych, nota bene zawsze żyjących w akwariach, a nawet w każdej wodzie.

Ja jak byłem głupi tak i pozostałem, pomimo intensywnego poszukiwania przyczyny łącznie z lekarzem weterynarii/ichtiologiem






#5 Chimirr

Chimirr
  • Terrarysta
  • Z nami od: 1825 dni
  • Polska / Podlaskie / Białystok
  • Płeć: Mężczyzna

Napisany 06 październik 2018 - 18:04

jedna rada - jak zobaczysz jakies dziwne zachowanie, zmiany na skórze, niewyjasnione rany odrazu pytaj na forum. przykro






#6 CeriseBlancheChervette

CeriseBlancheChervette
  • Nowy terrarysta
  • Z nami od: 196 dni
  • Polska / Wielkopolskie / Poznań
  • Płeć: Kobieta

Napisany 06 październik 2018 - 20:34



Teraz na 100% będę się trzymać tej zasady... Chociaż nie wiem czy w tamtym momencie by to coś zmieniło, jak wyżej pisałam, nagłe objawy przyszły z dnia na dzień. Jeszcze w tym tygodniu Axolotl normalnie jadł i pływał. Jakieś dwa dni temu dopiero zaczął się dziwnie zachowywać, wczoraj wieczorem dostał "paraliżu", a dzisiaj rano zastałam go... martwego. Mam nadzieję, że ostatni raz się spotykam z takową sytuacją...






#7 Chimirr

Chimirr
  • Terrarysta
  • Z nami od: 1825 dni
  • Polska / Podlaskie / Białystok
  • Płeć: Mężczyzna

Napisany 07 październik 2018 - 15:24

moglo być coś wczesniej co przeoczyłaś.

 

przedewszystkim ważne jest żeby dbać o dobre parametry wody oraz środowisko - jak dla mnie podłoże do wymiany, dziwne że jeszcze nikt  tutaj nie napisał że powinnaś zmienić. Te kamyczki co masz może wygladaja ladnie, ale przy połykaniu pokarmu przez aksolotla może od przypadkowo połknąć kamień. bo są małe, jak łyknie jeden albo dwa to masz problem murowany... polecam wymienić na żwirek/piasek o gradacji 1-1,3 mm który wczesniej się przepłukuje.






#8 MikeB

MikeB

    Pomocny wszechkolwiek

  • Pomocny
  • Z nami od: 2982 dni
  • Canada
  • Płeć: Mężczyzna

Napisany 08 październik 2018 - 01:36

To wczesniejsze zdjecie , gdzie jest zywy ukazuje karme w postaci paleczek spoczywajaca wsrod zwirku. Taka sytuacja az sie prosi o pomylkowe lykniecie kamieni wraz z karma. Jak @Chimirr pisal to jest na pewno do poprawki.

Patrzac na padlego aksa widac mocno zaawansowana plesniawke. Skrzela praktycznie nie istnieja. To jest duze prawdopodobiemstwo, ze powodem zejscia byla wlasnie infekcja. 






#9 robert1108

robert1108

    Pomocny w dziale Aksolotle

  • Pomocny
  • Z nami od: 3545 dni
  • Polska / Warmińsko-mazurskie / Giżycko
  • Płeć: Mężczyzna

Napisany 09 październik 2018 - 16:55



Przykra sprawa :(.Nie znalazłaś w internecie takich przypadków?...jest ich setki zwłaszcza jak polatasz po forach i grupach fb.Chcesz znać przyczynę...to odpowiedz mi na pytanie...jakie były ostatnie podstawowe parametry wody w akwarium??? ,choć juz wiem ze odpowiedzi nie uzyskam.A myśle że to jest odpowiedż którą szukasz.Płaz z pewnością dawał Ci juz wczesniej sygnały że coś się dzieje i w sumie sama to napisałaś ...zła koordynacja ruchów,zanikające skrzela,napuchniecie części ciała i z pewnością były równiez zachwiania równowagi.Zwróć uwage na skrzela...to co opisałaś, to nie poczerniały ,tylko z dnia na dzień zaczął tracic powolutku rzęski(ukrwione kikuty) i dlatego mogłaś tak to odebrać.Podłoze...masz do wymiany.Choć nie jest o ostrych zakończeniach ,jest zbyt duzej granulacji i po prostu nie nadaje się dla axolotla.Jeżeli masz drugiego osobnika w akwarium ,sugeruje zrobić znaczną podmianę wody i poczytać o testach i jej parametrach.






#10 aksolotlpolska

aksolotlpolska
  • Terrarysta
  • Z nami od: 157 dni
  • Polska / Łódzkie / Tomaszów Mazowiecki
  • Płeć: Mężczyzna

Napisany 25 styczeń 2019 - 22:08

Twój aksolotl zdechł dlatego bo połknął kamień aksolotle mogą mieć albo piasek albo szkło miałem to samo. Aksolotle nie mają zębów one zasysają jedzenie i przez to kamień dostał się do wnętrza aksolotla szybko wyrzuć podłoże i kup nowe
Twój aksolotl zdechł dlatego bo połknął kamień aksolotle mogą mieć albo piasek albo szkło miałem to samo. Aksolotle nie mają zębów one zasysają jedzenie i przez to kamień dostał się do wnętrza aksolotla szybko wyrzuć podłoże i kup nowe







0 terrarystów przegląda to forum

0 zarejestrowanych terrarystów, 0 gości, 0 anonimowych terrarystów





© 2001-2019 Copyright by terrarium.pl. Korzystając z serwisu akceptujesz pliki cookies (punkt 1.8 regulaminu).