Wczoraj około godziny 17:00-19:00 sprzątałem z tatą terrarium. Potem doświadczyłem niemiłego zdarzenia (zostałem ugryziony przez mojego wężyka, ale nie w tym rzecz).Gdy rano około godziny 11:00 zobaczyłem na terrarium okazało się ze było lekko otwarte Tak, że wąż mógł spokojnie wyjść. Szybko zacząłem sprawdzać czy węże są jeszcze w terrarium. Okazało się ze ukryły się w trocinach, ale szczęście.:)
:)
:)


Ten temat jest zablokowany
