Witam!
Dwa dni temu w moczboxie mojego pająka znalazłem pleść. Było jej nie wiele więc wymieniłem tylko 1/2 włókna kokosowego i powiększyłem wentylację. Aż do teraz nie pojawiła się nowa pleśń, ani nie ma już jej zapachu.
Przejdźmy teraz do sedna sprawy czyli do pająka. Od momentu wymiany podłoża itd. ptasznik siedzi skulony w jednym miejscu.
Co to oznacza? Mam nadzieję, że mi nie zdechnie. Może to być nadchodząca wylinka? Załączam zdjęcie. Słaba jakość, ale zawsze coś.



