Witam,
Od 3 dni na budynku w samym centrum krokowskiego Kazimierza, spotykamy modliszkę. Obawiam się, że ma małe szanse przeżyć (masa turystów, dzieci, nieuważnych ludzi, oraz brak jakiejkolwiek roślinności), więc dziś kiedy po raz kolejny ją spotkaliśmy (siedzi na naszym oknie, niski parter), włożyliśmy ją do pudełka. Chcemy ją gdzieś wypuścić, ale gdzie?! Na wszystkich forach i ogólnych stronach w internecie nie piszą, żeby takie cuda występowały koło Krakowa. Miło by było gdyby kiedyś jeszcze miała szansę spotkać kogoś ze swojego gatunku.
Pomysły?
P.S. W pobliżu nie ma żadnej łąki, tylko skwerki na których psy i zmęczeni życiem...więcej dla zalogowanych. Zaloguj się lub Zarejestruj się :)


Ten temat jest zablokowany
