ale ja nie odnosiłem się do tematu pogody, mrozu i innych nie korzystnych warunków.
Moja stwierdzenie ma się do wysyłki , która wynika z chęci/ niemożności odbioru przez kupującego- ja proponuje odbiór osobisty.
Skoro dana osoba chce kupić zwierze i sama chce by je wysłać, to dlaczego sprzedający ma ponosić odpowiedzialność (paczka zakładam jest git przygotowana na dane warunki) za ewentualne problemy, albo dlaczego ma nie sprzedać ? oczywiście wysyłając.
Na szybko pisałem tamtego posta, sorki za uchybienia stylistyczne.
Aha a co to znaczy łapczywy na kasę? skoro kupujący pokrywa koszty wysyłki ogrzewania itp.
Edytowany przez dzoodzoo, 08 lutego 2014 - 21:01.


