Od jakiegoś czasu hoduje karaczany tureckie, wszystko było dobrze do momentu zmiany pojemnika na większy plast (wcześniej szklane akwarium.
Około 4:30 mama mnie budzi i krzyczy, że karaczany są w kuchni i salonie... Od mojego pokoju jest tak mój pokój->salon->kuchnia.
Zastanawiam się czy zakupić taki lep http://www.avistar.pl/PRUSAKOLEP_lep_na_karaluchy_prusaki_i_owady_biegajace_2_szt-1743.html czy ten http://allegro.pl/lep-na-prusaki-karaluchy-pulapka-lepowa-5-sztuk-i2987580296.html
W salonie rozsypałem jedzenie i kawałek jabłka dałem. Najgorzej, że w moim pokoju mogą być dosłownie wszędzie. Kuchnia też mnie trochę dobija... Mam nadzieje, że dalej nie poszły...
Co muszę teraz zrobić?
Edytowany przez Griken, 27 lutego 2013 - 05:33.


Ten temat jest zablokowany
