Jest też kilka opisów nowych gatunków omijanych często w innych publikacjach, a obecnie dość popularnych w polskich hodowlach.
Moim zdaniem jest to kolejna "cegiełka" do nadal ubogiej księgarnii polskiej herpetologii.
Ale może "ziarnko do ziarnka i..."? Poczekamy - zapraszam do dyskusji.


Ten temat jest zablokowany
