Qive nie zsikaj się z tej radości bo się w tym potopisz... Na moim miejscu postąpiłbyś tak samo.
Co do emaila to myślę, że to wina poczty. Bo u mnie też nie dostawałem odpowiedzi.
Więc dzwoniłem i co? Też nic..
Może i mnie poniosło. Ale mógł Pan napisać prawdę, że są problemy w rodzinie i nie może to być skończone na dany termin. Jestem człowiekiem poczekałbym...
Mam nadzieję, że się dogadamy.
Co do emaila to myślę, że to wina poczty. Bo u mnie też nie dostawałem odpowiedzi.
Więc dzwoniłem i co? Też nic..
Może i mnie poniosło. Ale mógł Pan napisać prawdę, że są problemy w rodzinie i nie może to być skończone na dany termin. Jestem człowiekiem poczekałbym...
Mam nadzieję, że się dogadamy.


Ten temat jest zablokowany