Samica przeszła niedawno wylinkę i nadal ma kolor taki brązowawy. Czy taki kolor jej zostanie?
Spotkaliście się z przypadkiem zabicia jednego straszyka przez drugiego, przez kolce na stopach? Bo dorosły nowogwinej biegnąc po ręce aż zrywa naskórek, ale jak wlazł na jednego z patyczaków i uwiesił się na nim, to temu drugiemu nic nie było.
Te zakleszczanie, to jest zachowanie odstraszające, czy już typowo obronne? One w ten sposób chcą wystraszyć napastnika, czy np. zabić? Te uderzenia są wystarczająco precyzyjne, by trafić drapieżnika pokroju modliszki lub pająka?
Spotkaliście się z przypadkiem zabicia jednego straszyka przez drugiego, przez kolce na stopach? Bo dorosły nowogwinej biegnąc po ręce aż zrywa naskórek, ale jak wlazł na jednego z patyczaków i uwiesił się na nim, to temu drugiemu nic nie było.
Te zakleszczanie, to jest zachowanie odstraszające, czy już typowo obronne? One w ten sposób chcą wystraszyć napastnika, czy np. zabić? Te uderzenia są wystarczająco precyzyjne, by trafić drapieżnika pokroju modliszki lub pająka?


Ten temat jest zablokowany