Dziś rano znalazłam zdechłego patyczaka indyjskiego. Leżał do góry nogami na podłożu, cały wyprostowany- patyczak dopiero od 1,5 miesiąca składał jaja.
ciekawi mnie co było przyczyną smierci? czy zdechł naturalnie? reszcie patyczaków nic nie jest...
p.s. jestem napromieniowana po badaniu, lekarz zabronił mi kontaktu z małymi dziećmi i kobietami w ciązy- patyczaki moja mama wyniosłą do pokoju w którym nie przebywam w ogole, czy te promieniowanie jakos mogło mu zaszkodzić, czy to śmierc naturalna?
pozdrawiam..
ciekawi mnie co było przyczyną smierci? czy zdechł naturalnie? reszcie patyczaków nic nie jest...
p.s. jestem napromieniowana po badaniu, lekarz zabronił mi kontaktu z małymi dziećmi i kobietami w ciązy- patyczaki moja mama wyniosłą do pokoju w którym nie przebywam w ogole, czy te promieniowanie jakos mogło mu zaszkodzić, czy to śmierc naturalna?
pozdrawiam..


Ten temat jest zablokowany
