Nie wiem w którym dziale zamieścić ten post więc może ten będzie dobry, jeśli nie to proszę przenieść do odpowiedniego.
Sprawa przedstawia się następująco. Dziś podczas wieczornego spaceru z psem znalazłem na drodze małego pyaszka ledwo co opierzonego z raną na głowie. Rana ta nie była nowa ponieważ muchy złożyły już tam jaja. Obok ptaszka znalazłem również zniszczone gniazdo. Zadzwoniłem więc do weterynarza ponieważ nie wiedziałem co robić. Usłyszałem że mam zabrać ptaszka, spróbować nakarmić go muchami, napoić oraz podać antybiotyk na ranę. Dodam tylko że antybiotyk ten jest typowym antybiotykiem dla gołębi. Pani weterynarz...więcej dla zalogowanych. Zaloguj się lub Zarejestruj się :)


Ten temat jest zablokowany