Suszony ślimak (h. aspersa maxima) + pierdoły
Napisany przez jelona,
18 marca 2014 -
·
743 wyświetleń
·
743 wyświetleń
Dziś byłam na farmie i przyniosłam kolejnego suszonego ślimaka. Przy czym jego sytuacja jest o tyle dziwna, że jak go wzięłam to miał zwiotczałe ciałko i czarne myśli chodziły mi po głowie. Już w drodze troszkę się ożywił, ale po dotarciu do domu to już zupełnie ożył. Na początku szalał, teraz wziął się za jedzenie. Jego ciałko nabrało objętości i jędrnoś...


Stwórz swój motyw
