to ona- wiec stara panna z manierami:) moze zapach suszonego rumianku jej przeszkadza:) nie moge jej dogodzic ani z kapielami ani z jedzeniem; ze stałych rzeczy, na które zawsze sie daje skusic to tylko cykoria i ogórek- a tu nie chce przesadzac,wiec o tej porze roku go wogole nie dostaje wiosna troche do smaku i zapachu a w miedzy czasie w dziub wtykam cos innego;-)co prawa chyba musiala sie poznac na tej sztuczce i na drugi dzien po prostu odwróciła sie do mnie ogonem i podreptala w inne miejsce. ksiazke by mozna napisac o tych gadzinkach:)
wszystko co o...więcej dla zalogowanych. Zaloguj się lub Zarejestruj się :)
wszystko co o...więcej dla zalogowanych. Zaloguj się lub Zarejestruj się :)


Ten temat jest zablokowany
