Witam! Nieplanowanie wpadła dziś w moje ręce muchołówka i dzięki temu postanowiłem zacząć przygodę z owadożerami, tym bardziej, że ostatnimi czasy maksymalnie wzrosło moje zainteresowanie hodowlą roślin. Roślinka będzie dopiero przesadzana i zanim do tego przejdę, chcę zadać dwa pytania. Na torfie muchołówki znajduje się zielone 'coś' o konsystencji, mówiąc prosto z mostu, gluta. Ktoś coś? Zupełnie nie mam pojęcia co to może być i bardzo mnie ten fakt nurtuje.
Drugie, może głupie pytanie, czy zwykły torf do terrarium nadaje się dla muchołówki? Dokładnie taki jak poniżej.


Ten temat jest zablokowany
