Więc jak się domyślam większość hodowców straszyków i patyuczaków robi zapasy na zime składającą głównie z liści malin i jeżyn. Ja tak samo robie. ale początkowo bede karmić wszystkie maliną- aby nie robić bałaganu :). zadaje to pytanie bo nie wiem co może sie stać. Wiadomo że straszyki właśnie najbardzie lubią te liści ale czy jak skonczy mi się jeden gatunek to czy odrazu moge podac drugi(np z jeżny na maliny). Bo nie moge tracić liści na przywyczajanie robaków do nowych liści :D. Testowaliscie to już?? ;)
Pozdro i thx za odp :D:D:):););)
Pozdro i thx za odp :D:D:):););)


Ten temat jest zablokowany