[quote]Do weterynarza idzie się w tedy gdy naprawdę jest z kameleonem źle[/quote]
A wtedy lekarz weterynarii stwierdza: "Niestety, w obecnym stanie nie jestem już w stanie nic zrobić. czemu Pani/Pan tak długo zwlekali z wizytą?"
[quote]Najważniejsze jest by nie stresować gada [/quote]
i żeby chorował w spokoju, bez stresu...
[quote]Moją wypowiedź poprze wielu forumowiczów [/quote]
Moją wypowiedz z kolei poprze wielu lekarzy weterynarii, którzy na codzień borykają się z problemami takimi oto, że trafia do nich pacjent w stanie krytycznym, z którym własciwie niewiele już...więcej dla zalogowanych. Zaloguj się lub Zarejestruj się :)
A wtedy lekarz weterynarii stwierdza: "Niestety, w obecnym stanie nie jestem już w stanie nic zrobić. czemu Pani/Pan tak długo zwlekali z wizytą?"
[quote]Najważniejsze jest by nie stresować gada [/quote]
i żeby chorował w spokoju, bez stresu...
[quote]Moją wypowiedź poprze wielu forumowiczów [/quote]
Moją wypowiedz z kolei poprze wielu lekarzy weterynarii, którzy na codzień borykają się z problemami takimi oto, że trafia do nich pacjent w stanie krytycznym, z którym własciwie niewiele już...więcej dla zalogowanych. Zaloguj się lub Zarejestruj się :)


Ten temat jest zablokowany