Ostatnio przydarzyła mi się dość dziwna, ciekawa i może dla niektórych śmieszna historia.
Otóż jak zwykle zaglądam do terrarium mojego zwierzaka (gekon lamparci), szukam go. Siedzi sobie grzecznie i się wygrzewa, ale... coś mnie zaniepokoiło. Coś się mieni w terra, błyszczy. Patrze uważniej- sieć pajęcza. Ale skąd u diabła w terrarium jest pajęczyna?! Rozglądam się po całym terra i jest.. Siedzi na górze, pod samym sufitem i cwaniak się wygrzewa! Jak gdyby nigdy nic! Nie mam pojęcia jak dostał się do terrarium, ale żeby się go pozbyć musiałam wołać pomoc, bo sama panicznie boje się pająków. Tylko teraz tak...więcej dla zalogowanych. Zaloguj się lub Zarejestruj się :)
Otóż jak zwykle zaglądam do terrarium mojego zwierzaka (gekon lamparci), szukam go. Siedzi sobie grzecznie i się wygrzewa, ale... coś mnie zaniepokoiło. Coś się mieni w terra, błyszczy. Patrze uważniej- sieć pajęcza. Ale skąd u diabła w terrarium jest pajęczyna?! Rozglądam się po całym terra i jest.. Siedzi na górze, pod samym sufitem i cwaniak się wygrzewa! Jak gdyby nigdy nic! Nie mam pojęcia jak dostał się do terrarium, ale żeby się go pozbyć musiałam wołać pomoc, bo sama panicznie boje się pająków. Tylko teraz tak...więcej dla zalogowanych. Zaloguj się lub Zarejestruj się :)


Ten temat jest zablokowany
