W pracowni biologicznej w moim LO hodowana była jaszczurka (prawdę powiedziawszy nie wiem nawet jaki to gatunek). Niestety zwiała z terrarium i wlazła do dziury w podłodze (o szerokości kilku centymetrów). Wlazła tam zapewne dlatego, że przez tą dziurę wychodzi rura od grzejnika i jest tam bardzo ciepło. Siedzi tam już od poniedziałku i nie jesteśmy w stanie jej wydostać. Jakieś pomysły? Dodam że dziura poza tym, że jest wąska jest też dość głęboka (trudno powiedzieć... może ze 25cm).
Pozdrawiam.


Ten temat jest zablokowany
